niedziela, 31 lipca 2016

Młoda kapusta z marchewką

Młodą kapustkę duszoną z marchewką robi się bardzo szybko bo młode warzywa nie wymagają długiego gotowania. Taką kapustkę można zajadać samą z pieczywkiem lub ziemniakami jak również może być warzywnym dodatkiem do mięska.

składniki:

1 duża główka młodej kapusty (ok 2 kg)
6 młodych marchewek
pęczek młodej włoszczyzny ( liście selera i pora, natka pietruszki)
mały pęczek koperku
1 l bulionu
1 duża cebula
3 łyżki domowego smalcu ze skwarkami
3 łyżki mąki

Kapustę grubo pokroić. Przełożyć do garnka  i zalać bulionem, zagotować. W międzyczasie młodą marchewkę pokroić w plasterki. Włoszczyznę i koperek drobno posiekać. Gdy kapusta się zagotuje przemieszać kilka razy aby zmniejszyła swoją objętość. Następnie dodac pokrojona marchewke oraz posiekana zielenine. Wymieszać i gotować aż warzywa będa miękkie, od czasu do czasu przemieszać. Przygotować zasmażkę. Na patelni rozpuścić smalec. Cebulę pokroić w półplastry i zrumienić na rozpuszczonym tłuszczu. Następnie dodać mąkę i wymieszać aby wchłoneła tłuszcz. Gdy warzywka będaąuż miękkie dodać zasmażkę i wymieszać. Jeszcze chwilę gotować.






sobota, 30 lipca 2016

Zupa szczawiowa z tłuczonymi ziemniakami

Szczawiową bardzo lubimy. Najczęściej robię zupkę zabielaną i podaję ją z jajkiem. Dla odmiany przygotowałam szczawiową w trochę inny sposób. Zabieloną zupkę zmiksowałam blenderem dzięki temu uzyskałam jednolity zielony kolor i podałam z okraszonymi tłuczonymi ziemniaczkami. W ten sposób zwykła szczawiowa zyskała nowy apetyczny wygląd.

składniki:

ok 2 l bulionu
ok 250 g szczawiu
sól
6 łyżek śmietany
3 łyżki mąki pszennej
ok 1,5 kg ziemniaków
2-3 łyżki smalcu ze skwakrami
1 cebula

Do garnka wlać bulion i zagotować. Szczaw drobno posiekać i wrzucić do gotującego bulionu. Gotować ok 10 minut. Śmietanę wymieszać z mąką i odrobiną wywaru z zupy. Zabielić zupę, do smaku dosolić. Gotową zupę zmiksować blenderem dla uzyskania jednolitego koloru. Ziemniaki obrać i ugotować. Smalec ze skwarkami rozpuścić na patelni. Na tłuszczu zrumienić pokrojoną cebulę. Do ugotowanych i odcedzonych ziemniaków dodać zawartość patelni i utłuc tłuczkiem. Na talerz nałożyć kopczyki utłuczonych ziemniaków, obok wlać zupę szczawiową i podawać.




piątek, 29 lipca 2016

Ciasteczka serowe z marmoladą

Polecam pyszne i całkiem szybkie ciasteczka do herbatki i nie tylko. Ciasto z dodatkiem sera jest bardzo fajne i kruchutkie, lekko się rozwarstwia niczym ciasto francuskie. Do ciasta nie dodaję cukru, ciasteczka są dosyć słodkie od marmolady a do tego można je jeszcze solidnie oprószyć cukrem pudrem. Do ciasteczek użyłam ulubionej marmolady o smaku różanym.

składniki:

250 g mąki pszennej
200 g zimnego masła
250 g zmielonego twarogu
1 małe jajko
marmolada

Na stolnicę wysypać mąkę. Dodać zimne masło i posiekać nożem. Następnie dodać zmielony twaróg i jajko. Zagnieść jednolite ciasto. Ciasto podsypać mąką i rozwałkować na grubość ok 4 mm. Gdyby ciasto było zbyt miękkie należy je schłodzić w lodówce ok 30-40 minut, dzięki temu będzie lepiej się wałkować. Z rozwałkowanego ciasta wykroić koła o średnicy ok 9cm ( lub pokroić w kwadraty o boku ok 9 cm). Na środek każdego koła nałożyć łyżeczkę marmolady. Następnie dokładnie zlepić dwa przeciwległe brzegi każdego koła (w przypadku kwadratów dwa przeciwległe rogi). Gotowe ciasteczka ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C i piec aż ciasteczka dobrze się przyrumienią ok 30 minut, funkcja góra-dół. Po upieczeniu wystudzić i posypać cukrem pudrem. Z tej ilości składników wychodzi ok 24 ciasteczek.




czwartek, 28 lipca 2016

Cukinia duszona z koperkiem

Cukinię uwielbiam na wszystkie sposoby jednak surowa jakoś mi nie smakuje więc żadnych surówek z niej nie robię. Ale za to robię pyszną duszoną cukinię z koperkiem. To pyszna jarzynka do obiadu, którą całkiem szybko się robi. Dobrze smakuje na ciepło jak i na zimno.

składniki:

2 młode średnie cukinie po ok 500 g
2-3 łyżki posiekanego koperku
1 łyżka masła
sól czosnkowa lub ziołowa
5-7 łyżek śmietanki 30 %

Cukinie dokładnie umyć i osuszyć. Ja daje jak mam żółtą i zieloną wtedy lepiej prezentuje się na talerzu. Odkroić końce i pokroić w miarę równą średnią kostkę. Rozgrzać głęboką patelnię i rozpuścić masło. Wrzucić cukinię i smażyć. Cukinia puści soku i zacznie się w nim dusić. Dusić aż cukinia zmięknie ale nadal będzie lekko chrupiąca. Dodać koperek, do smaku doprawić solą. Gdy cukinia będzie już gotowa na koniec dodać śmietankę. Wymieszać i jeszcze chwilę razem dusić aby składniki się połączyły i można podawać.

środa, 27 lipca 2016

Nalewka z czarnej porzeczki

Doświadczenia w robieniu nalewek nie mam ale, że akurat zostałam obdarowana dużą ilością czarnej porzeczki i już nie miałam pomysłu co z nią zrobić postanowiłam zabrać się za swoją pierwszą nalewkę. Proces jest długotrwały ale warto czekać. Nie jestem miłośniczką alkoholi ale po kieliszeczku zimową porą na rozgrzanie taka naleweczka jest w sam raz.

składniki:

1,5 kg dobrze dojrzałej czarnej porzeczki bez ogonków i paprochów
0,5 kg cukru
0,5 l wódki (45%)
0,5 l spirytusu (96%)

Oczyszczone porzeczki dokładnie umyć i osączyć. Przełożyć do dużego słoja. Zasypać cukrem i dobrze potrząsnąć aby cukier oblepił porzeczki. Słój lekko zakręcić i odstawić na słoneczny parapet na ok 2-3 tygodnie aby puściły sok. Codziennie potrząsać słojem aby porzeczki równomiernie puszczały sok i cukier się rozpuszczał. Po tym czasie do drugiego słoja zlać sok, który puściły porzeczki, u mnie wyszło ok 1 l soku. Do soku dodać spirytus dokładnie wymieszać, słój zakęcić i odstawić w ciemne miejsce, ja odstawiłam do kuchennej szafki. Nastomiast owoce zalać wódką, słój zakręcić i ponownie odstawić na 2-3 tygodnie ale już nie na parapet ale też do szafki. Po 2-3 tygodniach do jednego słoja zlać nalewkę z owoców i sok połączony ze spirytusem. Dokładnie wymieszać, zakręcić i odstawić ponownie do szafki na ok 1-2 miesiące. Po tym czasie nalewkę przefiltrować 2-3 razy przez gęstą gazę lub papierowe filtry do herbaty. Rozlać do butelek i odstawić w ciemne miejsce na kilka mięsięcy. Im dłużej tym lepsza nalewka.

poniedziałek, 25 lipca 2016

Ogórki w zalewie gyros

Co roku przygotowuje wiele przetworów. Mam swoje sprawdzone przepisy, które obowiązkowo robię co roku. Ale czasem sięgam po coś nowego, co do tej pory było mi nie znane. Tak było właśnie z ogórkami w zalewie z dodatkiem przyprawy gyros. Wiele osób zachwalało więc i ja stworzyłam swoją wersję. Ogórki do tej zalewy można przygotować tak jak lubimy, mogą być obrane lub nie, można pokroić w plastry cieńsze lub grubsze albo pikle.

składniki:

ok 2,5 kg średnich ogórków gruntowych
3-4 marchewki
3-4 cebule
2 duże ząbki czosnku
2 łyżki soli kamiennej
2,5-3 szklanki cukru
1-1,5 szklanki octu 10 %
0,5 szklanki oleju rzepakowego
1 opakowanie ulubionej przyprawy gyros (ok 25-30g)

Ogórki dokładnie umyć i osuszyć, ja robię nieobierane. Odkroić końcówki i pokroić w grubsze plastry. Pokrojone ogórki przełożyć do dużej miski i zasypać 2 łyżkami soli kamiennej, dokładnie wymieszać i odstawić. Przygotować pozostałe warzywa. Cebule obrać i pokroić w półplastry. Czosnek obrać i pokroić w plasterki. Marchewkę obrać i pokroić w cieniutkie plastry lub zetrzeć na tarce o grubych oczkach, ja starłam na szatkownicy do kapusty. Wszystkie warzywa dodać do ogórków. Dokładnie wymieszać. Następnie dodać cukier, ocet, olej i przyprawę gyros. Ja daję 3 szklanki cukru i 1 szklankę octu, jak wolimy bardziej octowe dajemy mniej cukru a więcej octu. Ponownie wszystko dokładnie wymieszać aby cukier się rozpuścił. Odstawić na ok 6-8 godzin, w międzyczasie kilka razy przemieszać. Po tym czasie ogórki razem z płynem przełożyć do słoików. Słoiczki zakręcić. Przełożyć do garnka wyścielonego gazetami lub ściereczką. Zalać wodą na wysokość ok 3/4 słoika. Pasteryzować ok 10-15 minut od zagotowania. Zostawić w garnku do wystudzenia.

Do odmierzania składników używam szklanki o pojemności 250 ml.
Z tej ilości składników wyszło mi 7 słoiczków o pojemności 500 ml.

Polecam też:
Ogórki w zalewie keczupowej
Pikle w zalewie musztardowej









niedziela, 24 lipca 2016

Lody bananowe z czekoladą

Lubię banany ale bardziej niż tak zjeść samego wolę z nich stworzyć coś dobrego. Nadają się do sałatek owocowych i ciast a także do koktajli i lodów bo są tak bardzo słodkie, że nie trzeba już dosładzać cukrem. Do lodów banany są wręcz idealne bo nadają im kremowej konsystencji. I własnie dzisiaj zapraszam na takie pyszne kremowe lody bananowe z czekoladą.

składniki:

4 średnie dojrzałe banany
odrobina soku z cytryny
3 kostki ulubionej czekolady, u mnie gorzka

Banany obrać i pokroić w plasterki. Przełożyć do pojemnika i zamrozić. Następnie zamrożone banany wystawić na ok 15 minut z zamrażarki aby lekko odpuściły, dzięki temu będą lepiej się miksować. Przełożyć do rozdrabniacza, dodać odrobinę soku z cytryny i zmiksować na gładki krem. Dodać czekoladę startą na drobnych oczkach i wymieszać. Od razu przełożyć do pucharków lub szklaneczek, dowolnie udekorować i podawać. Jeśli wolimy aby lody były bardziej zmrożone należy po zmiksowaniu i wymieszaniu z czekoladą ponownie wstawić na trochę do zamrażarki.

sobota, 23 lipca 2016

Bardzo chrupiąca surówka

Nie miałam pomysłu na dodatek do obiadu więc zebrałam wszystkie warzywa jakie miałam pod ręką i wyszła mi tak bardzo chrupiąca surówka. Pasuje do obiadu jak również do mięska z grilla.

składniki:

2 małe kalarepki
4 duże ogórki gruntowe
1 duża czerwona papryka
1 mała rzodkiew
2 łyżki posiekanej natki pietruszki
4 łyżki jogurtu naturalnego
3 łyżki majonezu

sól ziołowa lub czosnkowa do smaku

Rzodkiew, kalarepkę oraz ogórki obrać i pokroić w drobną kostkę. Czerwoną paprykę oczyścić z gniazda nasiennego i również pokroić w drobną kostkę. Wszystkie warzywa przełożyć do miski. Dodać posiekaną natkę pietruszki i wymieszać. Następnie dodać jogurt i majonez i ponownie wymieszać. Do smaku doprawić solą czosnkową lub ziołową.




czwartek, 21 lipca 2016

Okrągła cukinia faszerowana mięsem i ryżem

W tym roku po raz pierwszy posadziłam okragłą cukinię. Smakuje oczywiście tak samo jak ta podłużna ale zawsze inaczej i fajniej prezentuje się na talerzu.

składniki:

5 okrągłych cukinii o średnicy ok 10 cm
500 g mięsa mielonego z indyka
125 g ryżu (1 większy woreczek)
1 cebula
majeranek
sól,pieprz
olej do smażenia
starty ser żółty do posypania

sos pomidorowy
1 puszka pomidorów krojonych
sól,pieprz
cukier
majeranek

Cukinie dokładnie umyć. Odciąć wierzchołki z ogonkami i wydrążyć miękki miąższ z pestkami. Lekko posolić w środku i odstawić do góry nogami na ściereczce aby spływał sok. Ryż ugotować, osączyć i przestudzić. Cebulę obrać i pokroić w drobną kostkę, zrumienić na oleju. Następnie dodać mięso mielone z indyka. Smażyć aż z patelni odparują płyny, dobrze doprawić do smaku solą pieprzem i majerankiem. Potem dodać ugotowany ryż. Wszystko dokładnie wymieszać. Doprawić do smaku jeśli jeszcze potrzeba. Gotowym farszem nadziać wydrążone cukinie. Nadziane cukinie ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C i zpaiekać ok 40-45 minut, funkcja termoobieg. Na 10 minut przed końcem pieczenia posypać startym serem żółtym.
Przygotować sos pomidorowy. Pomidory z puszki zmiksować blenderem na gładką masę. Zagotować, do smaku doprawić przyprawami i cukrem.
Na talerz nalać kilka łyżek sosu, na sosie ułożyć upieczoną cukinie i podawać.

Polecam też:
Cukinię faszerowaną mięsem i pieczarkami







środa, 20 lipca 2016

Mizeria na zimę

Polecam pyszną mizerię z dodatkiem koperku na zimę. Wystarczy ogórki osączyć z zalewy i dodać śmietany. Osobiście do mizerii nigdy nie dodaje żadnego cukru czy octu tylko samą sól i ewentualnie koperek ale zimą taka wersja mi smakuje. Na pewno jest dużo smaczniejsza niż ta zrobiona  ze świeżych ogórków, które zimą są raczej niezbyt smaczne.

składniki:

5 kg średnich ogórków gruntowych
1/2 szklanki octu 10%
1/2 szklanki oleju
3-4 łyżki cukru
1 łyżka soli kamiennej
pęczek koperku

Ogórki dokładnie umyć i obrać ze skórki. Pokroić w plastry. Koperek drobno posiekać. Wszystko przełożyć do dużej miski i wymieszać. Następnie dodać olej, ocet, sól i cukier. Ponownie wszystko wymieszać. Odstawić na ok 4-5 godzin. W międzyczasie przemieszać ze 2-3razy. Potem ogórki razem z płynem przełożyć do słoiczków. Słoiczki zakręcić, pasteryzować 5 minut od zagotowania.

Szklanka do odmierzania o pojemności 250 ml.
Z tej ilości składników wyszło mi 6 słoiczków o pojemności 0,5l.




poniedziałek, 18 lipca 2016

Fasolowa sałatka z tuńczykiem

Zrobiłam porządki w szafkach i "znalałam" kilka puszeczek. Akurat naszła mnie chęć na tuńczyka więc zrobiłam bardzo szybką sałatkę. Dorzuciłam jeszcze kiszonego ogórka i marynowane pieczareczki , które otrzymałam od Dagomy. Gotową sałatkę skropiłam tylko olejem ale równie dobrze można zrobić ją z dodatkiem majonezu.

składniki:

1 puszka czerwonej fasoli
1 puszka białej fasoli
2 puszki tuńczyka kawałki w oleju
1 mały słoik marynowanych pieczarek
2 duże kiszone ogórki
2-3 łyżki posiekanej natki pietruszki
olej słonecznikowy do skropienia

Czerwoną i białą fasolę przełożyć na sito. Przepłukać i dobrze osączyć. Marynowane pieczarki osączyć z zalewy i przekroić na pół. Kieszone ogórki pokroić w drobną kostkę. Wszystkie skłądniki przełózytc do miski. Dodać kawałki osączonego tuńczyka oraz posiekaną natkę pietruszki. Dkładnie wszystko wymieszać. Skropić delikatnie olejem. 









sobota, 16 lipca 2016

Bakłażany faszerowane soczewicą i pieczarkami

Znowu mam dla Was pysznego bakłażana tym razem nadzianego farszem bezmięsnym. Jest bardzo sycący i pożywny i napewno zasmakuje także mięsożercom. Mężuś tak zajadał że nawet nie wyczuł, że tam nie ma mięsa.

składniki:

2 bakłażany po ok 450 g
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 cebula
120 g pieczarek
olej
sól,pieprz
ser żółty do posypania

Bakłażany dokładnie umyć i przekroić wzdłuż na pół. Ponacinać miąższ w kostkę ale nie przecinać do samej skórki. Oprószyć solą i pieprzem oraz skropić olejem. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C i piec ok 25 minut, funkcja termoobieg. Po upieczeniu wystudzić. Soczewicę ugotować i wystudzić. Cebulę pokroić w drobną kostkę. Pieczarki zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Rozgrzać patelnię z odrobiną oleju i zeszklić cebulę. Następnie dodać pieczarki. Wszystko razem smażyć aż pieczarki odparują płyny. W międzyczasie łyżką wydrążyć miąższ z upieczonych bakłażanów. Dodać do pieczarek, dodać także ugotowaną wcześniej soczewicę. Wszystko dokładnie wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem. Gotowym farszem nadziać połówki bakłażanów. Na wierzchu posypać startym serem. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C i zapiekać ok 20-25 minut, funkcja termoobieg.

Polecam też:
Bakłażany faszerowane mięsem i kaszą bulgur




czwartek, 14 lipca 2016

Cukinia w zalewie musztardowej

Co roku na zimę robię pikle z ogórków w zlewie musztardowej. W ten sam sposób można przygotować również cukinię. Do zalewy dodałam ostrzejszą musztardę kaszubską ale może być każda inna oprócz francuskiej. Zalewa z dodatkiem musztardy może nie prezentuje się zbyt apetycznie ale nadaje warzywom fajnego posmaku.  Jeśli ktoś ma nadwyżkę cukinii to polecam takie cukiniowe pikle, zimą będa jak znalazł jako dodatek do obiadu czy kanapek.

składniki:

ok 2,5 kg cukinii ze skórką ale bez miąższu z pestkami
listki laurowe, po 1 sztuce na słoik

zalewa
1 l wody (4 szklanki)
1 szklanka octu 10 %
1 szklanka cukru
5 łyżek musztardy kaszubskiej
2 łyżki soli kamiennej
1 łyżeczka ziarenek czarnego pieprzu
1 łyżeczka ziarenek angielskiego ziela

Do garnka wlać wodę i ocet. Dodać pozostałe składniki i zagotować. Gotową zalewę wystudzić. Przygotować cukinię. Na tą ilość zalewy potrzebujemy ok 2,5 kg dokładnie umytej i pozbawionej miąższu cukinii . Najlepiej wybierać duże jędrne sztuki żeby w środku miąższ miał jeszcze miękkie pestki ( te z twardymi pestakimi są już starawe i mają twardszą skórkę). Cukinię dowolnie pokroić, ja pokroiłam w paski o długości ok 10 cm tak aby akurat zmieściły mi się do słoiczka. Pokrojoną cukinię ciasno ułożyć w słoiczkach. Do każdego słoiczka razem z cukinią włożyć po jednym listku laurowym. Zalać wystudzoną zalewą. Słoiki dobrze zakręcić. Wstawić do garnka wyścielonego ściereczką i zalać wodą na wysokość ok 3/4 słoika. Pasteryzować 5 minut od zagotowania, zostawić w garnku do wystygnięcia.

Z podanych składników wyszło mi 8 słoiczków o pojemności 0,5 l.
Szklanka do odmierzania o pojemności 250 ml.

Polecam też:
Sałatkę z cukinii z kurkumą





środa, 13 lipca 2016

Gulasz pełen warzyw

W warzywniaku pełno warzyw więc i na talerzu jest ich sporo. Przygotowałam pyszny gulasz z dużą ilością kawałków warzyw. Całość doprawiłam czubrycą zieloną i wędzoną papryką.

składniki:

700 g karkówki
1 l wody
3 listki laurowe
2 kalarepki (ok 500 g)
2 marchewki
2 czerwone papryki (ok 500 g)
2 młode cukinie żółta i zielona (ok 600g)
1 czubata łyżka koncentratu pomidorowego
1 czubata łyżka czubrycy zielonej
1 łyżka wędzonej papryki
sól

Kalarepki obrać i pokroić w drobną kostkę. Marchewkę dokładnie umyć i pokroić w  plasterki. Do garnka wlać wodę i zagotować. Karkówkę pokroić w niedużą kostkę. Podsmażyć na patelni aby mięso zmieniło kolor. Następnie przełożyć do garnka z gotujacą wodą. Zagotować i gotować ok 5 minut. Nastepnie dodać pokrojoną kalarepkę i marchewkę. Dalej gotować aż kalarepka będzie prawie miękka. W międzyczasie paprykę oczyścić z nasion i pokroić w dużą kostkę. Cukinie umyć i razem ze skórką  również pokroić w dużą kostkę. Gdy kalarepka będzie prawie miękka dodać pokrojoną paprykę oraz cukinię. Dodać też przyprawy-czubrycę, wędzoną paprykę i sól do smaku. Całość gotować aż wszystkie warzywa będą miękkie ale nierozgotowane. Na koniec gotowania dodać koncentrat pomidorowy i  dosolić jeszcze do smaku jeśli potrzeba.





wtorek, 12 lipca 2016

Placuszki na zsiadłym mleku z malinami

Pyszne i puszyste placuszki na zsiadłym mleku bez dodatku proszku czy drożdzy. Do placuszków można dodać dowolne owoce miękkie lub banany czy jabłka. Szybko się je robi i szybko znikają. U  mnie ostatnio często goszczą bo córeczce bardzo zasmakowały i tylko zmieniam owoce i smażę.

składniki:

1 szklanka zsiadłego mleka ( u mnie prawdziwe wiejskie zsiadłe z mleka prosto od krowy)
1,5 szklanki mąki pszennej typ 500
3 jajka
1-2 łyżki cukru (opcjonalnie gdy mamy jakieś bardzo kwaśne owoce)
250 g malin
szczypta soli
olej do smażenia


Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno ze szczyptą soli i odstawić. Do żółtek dodać zsiadłe mleko ( i ewentualnie cukier) i zmiksować. Następnie dodać mąkę i ponownie zmiksować do połączenia składników. Potem dodać ubitą pianę z białek i dokładnie wymieszać łyżką. Na koniec dodać maliny i delikatnie wmieszać w ciasto. Rozgrzać patelnie z olejem, oleju musi byc troszke więcej.  Na rozgrzaną patelnię nakładać czubatą łyżkę ciasta i lekko spłaszczyć formując placuszki. Smazyc na ciemnozłoty kolor z obu stron. Osączyć na papierowym ręczniku. Podawać solidnie posypane cukrem pudrem i owocami lub jogurtem.





Letnie owoce 2

niedziela, 10 lipca 2016

Pieczeń z indyka z suszonymi pomidorami i czosnkiem niedźwiedzim

Udało mi się kupić piękny udziec z indyka więc znowu zrobiłam pieczeń na kanapki. Mięsną masę wzbogaciłam suszonymi pomidorkami od firmy Dagoma a fajnego posmaku nadał czosnek niedźwiedzi. Suszone pomidory uwielbiam i dodaję gdzie tylko mogę. Aromatyczny olej, którym są zalane pomidorki też sie nie marnuje bo wykorzystuje go do pesta i skrapiam nim sałatki.

składniki:

1 udziec z indyka ze skórą bez kości ( mój miał ok 1,1 kg )
1 słoik suszonych pomidorów w oleju
2 łyżki kaszy manny
2 łyżki suszonego czosnku niedźwiedziego
sól,pieprz

Mięso z indyka ze skórą zmielić maszynką na sitku o  grubych oczkach*. Suszone pomidory osączyć z zalewy i drobno pokroić. Do zmielonego mięsa dodać pokrojone suszone pomidory, czosnek niedźwiedzi i kaszę mannę, sól i pieprz do smaku. Masę dokładnie wyrobić aby zrobiła się kleista. Foremkę keksową (30x10) natłuścić masłem i posypać tartą bułką. Przełożyć mięsną masę, dokładnie uklepać i wyrównać. Najlepiej aby na wierzchu nie było kawałeczków suszonych pomidorów bo za bardzo się spieką. Foremkę wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 C i piec ok 50-60 minut aż wierzch się dobrze przyrumieni, funkcja góra-dół. Po upieczeniu wystudzić i wyjąć z foremki, przed krojeniem schłodzić w lodówce.

* Mięsko można zmielić na małych oczkach wtedy pieczeń nie będzie mała dziurek.










sobota, 9 lipca 2016

Sałatka z kalafiorem pod sosem czosnkowym

Uwielbiam brokuły i sałatki z ich udziałem. Na blogu jest kilka przepisów do wyboru a teraz dla odmiany coś z kalaforem. Sałatka jest bardzo pyszna i sycąca. Można zajdać samą ale można też podać ją jako dodatek go grilla.

składniki:

1 duży kalafior
2-3 średnie pomidory
5-6 jajek
2 łyżki posiekanego koperku
domowy sos czosnkowy

Sos czosnkowy przygotować wcześniej z dodatkiem koperku i odstawić aby smaki się przegryzły. Kalafiora podzielić na różyczki i ugotować w wodzie z dodatkiem soli i cukru. Dobrze osączyć i wystudzić. Jajka ugotować na twardo, wystudzić i obrać ze skorupek. Pokroić w ćwiartki lub połówki. Pomidory pokroić w ósemki. Wszystkie przygotowane składniku rozłożyć na talerzu. Polać sosem czosnkowym i można zajadać.

Z podanych składników wychodzą trzy duże porcje takie jak na zdjęciu. Można też jajka i pomidory pokroić w kostkę i wymieszać wszystko razem.






piątek, 8 lipca 2016

Placki z cukinii i kalarepki

Robiłam zupkę krem z cukinii i kalarepki a teraz znowu połączyłam te warzywa i zrobiłam placuszki. Placuszki możemy podać na lekki obiad lub kolację z ulubionym sosem, świetnie smakują na ciepło i jak i na zimno.

składniki:

1 średnia młoda cukinia (ok 650 g)
3 kalarepki (ok 500 g)
2 jajka
sól,pieprz
3-4 łyżki mąki
olej do smażenia

Cukinię dokładnie umyć i zetrzeć razem ze skórką na tarce o grubych oczkach. Lekko posolić i wymieszać, przełożyć na sito. Odstawić na ok 30 minut aby ociekała z soku. Kalarepki obrać ze skórki i również zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Starta cukinię dobrze odcisnąć w rękach i dodać do startej kalarepki. Dokładnie wymieszać. Dodać jajka, mąkę oraz pieprz i sól , soli nie za dużo bo cukinia była wcześniej solona. Ponownie dokładnie wymieszać. Rozgrzać patelnię z niewielką ilością oleju. Nakładać po łyżce masy i rozpłaszczać łyżką  formując  niezbyt grube placuszki. Smażyć z obu stron na ciemnozłoty kolor. Osączyć na papierowym ręczniku. Podawać z ulubionym sosem, u mnie sos koperkowy na bazie jogurtu.

Polecam też:
Placki cukiniowo-ziemniaczane

Placuszki drobiowo-cukiniowe





środa, 6 lipca 2016

Surówka z rzodkwi i jabłka

W tym roku w moim warzywniaczku posiałam po raz pierwszy letnią białą rzodkiew. Warzywko wygląda jak duża biała marchew a w smaku podobne do rzodkiewki, może jest nieco bardziej ostrzejsze w smaku szczególnie te starsze sztuki. Z chęcią zajadamy ją na kanapkch ale postanowiłam też przygotować z niej surówkę do obiadu. Miałam nieco inny pomysł ale rzodkiew okazała się bardziej ostra niż się spodziewałam i połączyłam ją z jabłkiem. Był to bardzo dobry wybór bo jabłko złagodziło ostry smak rzodkwi i suróweczka bardzo dobrze smakowała.

składniki:

600 g białej rzodkwi
4 średnie jabłka
ok 3-4 łyżek majonezu

Białą rzodkiew obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Jabłka obrać ze skórki i również zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Starte składniki dokładnie wymieszać. Dodać majonez i jeszcze raz wymieszać. Zamiast majonezu można dodać jogurt naturalny.


wtorek, 5 lipca 2016

Zupa krem z cukinii i kalarepy

Robiłam już wielokrotnie zupkę krem z cukinii a także zupkę krem z kalarepy. Teraz w jednej zupce połączyłam oba te warzywa. Wyszła bardzo pyszna zielona zupka krem w sam raz na letni obiadek.

składniki:

3 kalarepki (po obraniu 500 g)
1 średnia młoda cukinia (ok 500 g)
1 garść posiekanego koperku
750 ml bulionu
1 łyżka masła

Kalarepki obrać ze skórki i pokroić w drobną kostkę. Cukinie dokładnie umyć i razem ze skórka również pokroić w kostkę nieco większą niz kalarepkę. W garnku rozpuścić masło i podsmażyć pokrojone warzywa. Następnie zalać je bulionem. Dodać posiekany koperek i gotować aż warzywa będą miękkie. Gdy warzywa będą już mięciutkie zestawić garnek z ognia i zawartośż zmiksować blenderem na gładki krem. Gdyby zupa była za gęsta można dolać odrobinę bulionu. Podawać z grzankami i kleksem słodkiej śmietanki.

Polecam też:
Zupę krem z cukinii z serkiem topionym
Zupę krem z kalarepki


poniedziałek, 4 lipca 2016

Roladki schabowe z marynowanymi szparagami

Nie miałam okazji jeszcze spróbować marynowanych szparagów ale dzięki firmie Dagoma znalazły się w mojej kuchni. Z ich udziałem przygotowałam na obiad pyszne roladki ze schabu panierowane w sezamie. Smak roladek podkręciłam odrobiną musztardy z zielonym pieprzem.

składniki:

6 plastrów schabu
1 słoiczek marynowanych szparagów
musztarda z zielonym pieprzem
sól, pieprz
1-2 jajka
sezam
olej do smażenia

Szparagi osączyć z zalewy. Plastry schabu cienko rozbić tłuczkiem. Oprószyć solą i pieprzem z obu stron. Na desce ułożyć plaster schabu, posmarować cienko musztardą. Przy jednym brzegu ułożyć 2-3 marynowane szparagi i zwinąć w roladkę. W ten sposób przygotować pozostałe pięć roladek. Gotowe roladki panierować w jajku i obsypać sezamem. Smażyć na średnim ogniu ze wszystkich stron na złoty kolor. Podawać z ulubionymi dodatkami.




sobota, 2 lipca 2016

Jogurtowiec truskawkowy

Na zakończenie sezonu truskawkowego zrobiłam pyszny truskawkowy sernik na zimno z jogurtu. Teraz pozostaje czekać na następny sezon i raczyć się zapasami truskawek z zamrażarki i słoiczków. A serniczek przepyszny idealny na upały.

składniki:

1000 g jogurtu naturalnego
5 łyżek cukru
700 g truskawek
2 galaretki truskawkowe
1/2 szklanki mleka
3 łyżki żelatyny
małe biszkopty do wyłożenia formy

Jogurt naturalny przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej. Tortownicę o średnicy 26 cm wyłożyć biszkoptami i wstawić do lodówki. Galaretki truskawkowe rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Truskawki zmiksować na mus i połączyć z wystudzoną galaretką, odstawić. Do rondelka wlać mleko, wsypać żelatynę, odczekać kilka minut aby napęczniała. Następnie podgrzać i dokładnie rozpuścić żelatynę (nie gotować), odstawić do wystudzenia. Jogurt naturalny przełożyć do miski. Dodać cukier i miksować aż się rozpuści. Następnie dodać wystudzoną żelatynę, zmiksować do połączenia składników. Do masy jogurtowej dodać ok 1/3 przygotowanego wcześniej musu truskawkowego. Ponownie dokładnie zmiksować aby składniki się połączyły. Z lodówki wystawić schłodzoną tortownicę. Wlać kilka łyżek masy jogurtowo-truskawkowej i wstawić do lodówki na kilkanaście minut, dzięki temu biszkopty przykleją się do dna. Gdy masa na biszkoptach lekko zesztywnieje wlać resztę masy i ponownie wstawić do lodówki aby masa lekko stężała. Gdy masa już lekko stężeje na wierzch wylać pozostały mus truskawkowy. Tortownicę wstawić do lodówki na kilkanaście godzin aby masy dobrze stężały.



piątek, 1 lipca 2016

Kompot z rabarbaru

Rabarbar pięknie rozrósł się w moim warzywniaku. Ten majowy jest mięciutki więc zazwyczaj wykorzystuje go do ciast. Rabarbar aż do jesieni nadal wypuszcza nowe liście ale łodygi są już twardawe i łykowate więc przeznaczam je na kompot. Dodaję różne owoce, które mam pod ręką albo robię tak jak w tym przypadku czysty kompot z samego rabarbaru. Uwielbiam jego kwaskowy i orzeźwiający smak a przede wszystkim ten piękny kolorek.

składniki:

1 kg rabarbaru
3 l wody
ok 1,5 szklanki cukru

Rabarbar pokroić na małe kawałki. Przełożyć do garnka i wsypać cukier. Zalać wodą i zagotować. Od zagotowania gotować ok 3-4 minutek aby rabarbar oddał swój smak ale aby się nie rozciapciał za bardzo. Gotowy kompot przecedzić przez gęste sito. Otrzymany kompot jest mocny w smaku wiec nalezy go rozcieńczyć wodą. Najlepiej smakuje dobrze schłodzony.