Mam kolejną nalewkę. Tym razem w roli głównej malina. Obawiałam się, że nalewka będzie ciężka jak ta z porzeczki ale się myliłam. Jest bardzo delikatna i pyszna, ma piękny ciemnoczerwony kolor. Na zdjęciu nalewka dwuletnia.
składniki:
1 kg malin
0,5 l wódki
0,5 l spirytusu 95%
500 g cukru
Do słoja przełożyć oczyszczone maliny. Owoce zalać wódką wymieszaną ze spirytusem, owoce muszą być całe zakryte alkoholem. Słój zakręcić i dostawić w ciemne miejsce na 3-4 tygodnie, od czasu do czasu zakręcić słojem. Po tym czasie odcedzić owoce, nalew przelać do butelek. Owoce w słoju zasypać cukrem, wymieszać aby były całe oblepione cukrem. Odstawić ponownie na ok 2-3 tygodnie aż cukier całkowicie się rozpuści i powstanie syrop. Od czasu do czasu zamieszać aby cukier lepiej się rozpuszczał. Gdy cukier całkowicie się rozpuści zlać syrop. Wymieszać nalew z syropem, przefiltrować i rozlać do butelek. Odstawić na kilka miesięcy.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz