niedziela, 27 maja 2018

Dip ogórkowy z miętą

Pyszny ogórkowy orzeźwiający sosik. Z dodatkiem mięty nabiera jeszcze większej świeżości. Ilość mięty oczywiście zależy od naszych upodobań. Taki sosik jest świetnym dodatkiem do grillowanej karkówki czy też placków z cukinii.

składniki:

2 średnie długie świeże ogórki lub 4-5 sztuk średnich gruntowych
400 g gęstego jogurtu naturalnego
1 łyżka soku z limonki
sól,pieprz
listki świeżej mięty

Ogórki obrać ze skórki i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Lekko posolić i przełożyć na sito. Zostawić na ok 30-60 minut aby sok ociekał. Potem jeszcze lekko odcisnąć z soku i przełożyć do miski. Listki mięty drobno posiekać i dodać do ogórków. Ilość mięty zależy od tego jak bardzo miętowy smak lubimy. Dodać jogurt naturalny i sok z limonki. Całość dokładnie wymieszać i doprawić do smaku solą i pieprzem, soli nie za dużo bo ogórki były wczesniej solone. Gotowy sos odstawić do lodówki na ok 30-60 minut aby smaki się przegryzły.


sobota, 26 maja 2018

Krem brokułowo-szpinakowy

Pyszna zupa krem z dwóch zielonych warzyw, które bardzo lubie czyli brokuła i szpinaku. Najlepiej smakuje z grzankami. Idealna na letni obiad.



składniki:

1 mały brokuł ( ok 400 g różyczek )
150 g szpinaku
ok 900 ml bulionu drobiowego
1 łyżka masła
sól,pieprz
śmietanka 30 %

Brokuła podzielić na małe różyczki. Szpinak posiekać. Do garnka wać bulion i zagotować, wrzucić brokuła. Szpinak podsmażyć na maśle i również wrzucić do granka. Gotować aż brokuł będzie miękki. Następnie zawartość garnka zmiksować na krem, doprawić do smaku jeśli potrzeba. Jeśli zupa jest zbyt gęsta można dolać bulionu. Zupę zabielić niewielką ilością śmietanki, można wlać do garnka i wymieszać lub dodać śmietankę do zupy na talerzu. Zupę podałam z grzankami.



czwartek, 24 maja 2018

Sałatka z grillowanym serem halloumi i warzywami

Ser halloumi polecany jest do grillowania lub smażenia. Jeszcze nie gościł w mojej kuchni więc kupiłam kostkę na spróbowanie i żałuje, że tak późno bo trafia w moje kubki smakowe. Serek grillowałam na patelni grillowej i podałam w towarzystwie warzyw. Wykorzystałam różne młode listki i rzodkiewki, które zebrałam z własnego warzywniaka oraz ogórka i pomidorki koktajlowe.

składniki:

1 kostka sera halloumi ok 220 g
2 spore garście młodych listków szpinaku, rukoli, botwiny, sałaty dębowej
10 pomidorków koktajlowych
pół średniego świeżego ogórka
5-6 rzodkiewek
olej rydzowy do skropienia sałatki
sos balsamiczny do skropienia sałatki
olej rzepakowy do skropienia patelni

Ser pokroić w plastry o grubości ok 1 cm. Patelnię grillową rozgrzać, skropić delikatnie olejem i ułożyć plastry sera. Grillować z każdej strony aż na serze pojawią się przyrumienione prążki. Na talerzu ułożyż listki. Rzodkiewkę pokroić w ćwiartki, ogórka obrać i pokroić w grubsze pół plasty. Pokrojone warzywa ułożyć na listkach. Na środku ułożyć grillowane plasterki sera. Wkoło ułożyć połówki pomidorków koktajlowych. Całośc skropić olejem rydzowym i sosem balsamiczynym. I od razu podawać.


środa, 23 maja 2018

Kopytka ze szpinakiem

Zwykłe kopytka wszyscy znają ale zawsze można coś pokombinować aby było inaczej. Do ciasta dodałam szpinak, który nadał kluchom zielony kolor. Szpinak najlepiej rozdrobnić jak najdrobniej się da wtedy barwa kopytek będzie intensywnie zielona.

składniki:

1 kg ugotowanych letnich ziemniaków
2 jajka
200 g świeżego szpinaku
ok 2 szklanek mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Ugotowane letnie ziemniaki przecisnąć przez praskę. Szpinak posiekać i razem z jajkami zmiksować w rozdrabniaczu, szpinak rozdrobnić najdrobniej jak sie da wtedy kopytka będa bardziej zielone. Do ziemniaków dodać rozdrobniony szpinak oraz make pszenną i ziemniaczaną. Wszystko zagnieść aby składniki się połączyły. Ciasto będzie się lepić ale ja już nie dodaję mąki. Ciasto podzielić na porcje, podsypać mąką. Uformować wałeczki, lekko spłaszczyc ręką. Pokroić pod skosem w romby, można także ciasto uformować w innym dowolnym kształcie. Gotowe kluchy wrzucać na osolony wrzątek i gotowac ok 2 minuty od wypłynięcia. Takie zielone kopytka można zajadać same np. polane masełkiem lub podać jako dodatek do obiadu.

poniedziałek, 21 maja 2018

Kruche ciasto z rabarbarem i bezą

Zerwałam swój cały rabarbar, trochę popadało więc będzie wyrastał nowy. Część przeznaczyłam na kompot a reszta na ciacho. Robiłam już różniaste ciasta, wszystkie przepisy dostępne są w rabarbarowej galerii ,ale oczywiście chciałam wypróbować coś nowego. Poprzeglądałam przepisy i padło na kruche ciasto z rabarbarem i bezą według przepisu Joli. Ciasto wyszło pyszne i nie jest trudne. Beza lekko chrupiąca na wierzchu i fajny sposób połączenia rabarbaru z dżemem.




składniki:

kruche ciasto

2 szklanki mąki pszennej, ja dałam tortową
4 żółtka
150 g zimnego masła
3 łyżki cukru pudru
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

masa z rabarbarem
500 g rabarbaru
1 słoiczek dżemu truskawkowego ( słoik o pojemności 370 ml )
3 łyżki mąki ziemniaczanej

beza
4 białka
szczypta soli
1 szklanka cukru
1 łyżka mąki ziemniaczanej

Przygotować kruche ciasto. Mąkę wymieszać z cukrem pudrem i proszkiem do pieczenia. Dodać zimne pokrojone masło oraz żółtka. Wszystkie składniki zagnieść w jednolite ciasto. Gotowym ciastem wylepić dno blaszki (30x25). Ciasto ponakłuwać widelcem. Blaszkę z ciastem wstawić do lodówki do schłodzenia na ok 1 godzinę. W międzyczasie przygotować rabarbar. Rabarbar dokładnie umyć i pokroić na małe kawałeczki o długości ok 1 cm. Do pokrojonego rababrbaru dodać mąkę ziemniaczaną i dokładnie wymieszać aby rabarbar pokrył się mąką. Następnie dodać dżem i całość ponownie wymieszać.
Po schłodzeniu blaszkę z ciastem wstawić do piekanika nagrzanego na 180 C i piec ok 15-20 minut aż ciasto lekko się zarumieni, funkcja góra-dół. W trakcie pieczenia ciasta przygotować bezę. Białka ubić na sztywno ze szczyptą  soli. Następnie cały czas ubjać i porcjami dodawać cukier, ubjać do momentu aż cukier się rozpuści a piana będzie sztywna i lśniąca. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i zmiksować na wolnych obrotach aż składniki się połączą.
Na gorący podpieczony spód wyłozżyć masę z rabarbarem, ładnie wyrównać. Na wierzch wyłożyć ubite białka i również ładnie wyrównać. Ciasto ponownie wstawić do piekarnika i piec 15 minut na 180 C, funkcja góra-dół. Potem zmniejszyć temperaturę na 70 C i zmienić funkcję na termoobieg i piec kolejne 15 minut. Po upieczeniu ciasto zostawić w uchylonym piekarniku.
Szklanka do odmierzania o pojemności 250 ml.



środa, 16 maja 2018

Rzodkiewka na ciepło

Rzodkiewkę zawsze zjadamy na surowo. Jest idealnym składnikiem przeróżnych sałatek i surówek, świetnym dodatkiem do kanapek, twarożku czy chłodników. Kilka razy spotkałam się z wersją rzodkiewki na ciepło jednak nigdy nie skusiłam się na takie jej przygotowanie. W tym roku u mnie wysyp rzodkiewki, jak to zwykle wiosną. Postanowiłam wreszcie spróbować rzodkiewki na ciepło. Po prostu ją ugotowałam i podałam z bułką tartą zarumienioną na masełku. Rzodkiewka podczas gotowania nieco wyblakła i straciła swój ostry smaczek ale smakowała całkiem dobrze. W smaku przypomina jakby nieco kalarepkę czy szparagi. Polecam spróbować rzodkiewki w takim mało znanym wydaniu.

składniki:

1 kg rzodkiewki bez listków, najlepiej aby była w miarę tej samej wielkości
70 g masła
2-3 łyżki bułki tartej
ok 1 l wody
sól
cukier

Rzodkiewki dokładnie umyć, odkroić ogonki i ewentualne plamki. Do garnka wlać wodę i zagotować. Do wrzątku dodać trochę soli i cuku, ja dałam po ok 1/4 łyżeczki. Wrzucić oczyszczone rzodkiewki i gotować aż rzodkiewki będą miękkie ale nie rozgotowane, zależy od wielkości, ok 20 minut. Najlepiej sprawdzić wykałaczką lub po prostu spróbować jedną rzodkiewkę czy jest wystarczająco miękka. Ugotowane rzodkiewki osączyć na sicie. Na patelni rozpuścić masło i dodać bułką tartą. Chwilkę smażyć aby bułka lekko się zrumieniła. Następnie wrzucić ugotowane rzodkiewki. Wymieszać aby rzodkiewki oblepiły się bułeczką. Podawać na ciepło jako dodatek do obiadu.

piątek, 11 maja 2018

Ciasto Cytrynka bez pieczenia

Cytrynka to po prostu taka moja wersja sernika na zimno. Ciasto składa się z kilku warstw, które w całość wiążą galaretki cytrynowe. Spód zrobiłam z herbatników ale można ciasto zrobić również na niskim biszkopcie. Można zrobić również wersję z galaretkami o innym smaku lub zmieszać różne smaki.



składniki:

800 g zmielonego sera, u mnie z wiaderka
5 galaretek cytrynowych
2 łyżki cukru waniliowego
300 ml śmietanki 30 %

oraz
herbatniki do wyłożenia formy
starta czekolada do posypania

Jedną galaretkę cytrynową rozpuścić w 300 ml gorącej wody. Przelać na płaski talerz i zostawić do całkowitego stężenia. Można sobie ją przygotować dzień wcześniej.

Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej.

Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Dno formy wyłożyć herbatnikami, u mnie wyszło 15 sztuk. Przygotowaną blaszkę wstawić do lodówki do schłodzenia. Kolejne dwie galaretki cytrynowe rozpuścić w 400 ml gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Ser przełożyć do miski, dodać cukier waniliowy i dokładnie zmiksować. Jeśli wolimy bardziej słodkie oczywiście można dodać więcej cukru. Stężałą na talerzu galaretkę pokroić w kostkę. Do masy serowej dodać wystudzone 2 galaretki rozpuszczone w 400 ml wody. Całość dokładnie zmiksować. Dodać także galaretkę pokrojoną w  kostkę i delikatnie wymieszać łyżką. Masę przełożyć do schłodzonej blaszki i ładnie wyrównać. Wstawić do lodówki.

Następną galaretkę rozpuścić w 400 ml gorącej wody. Odstawić do wystudzenia. Gdy galaretka wystygnie wylać ją na masę serową. Ciasto ponownie wstawić do lodówki.

Przygotować ostatnią galaretkę. Rozpuścić ją w 250 ml goracej wody i odstawić do wystudzenia. Gdy galaretka już wystygnie i będzie tężejącą ubić śmietankę. Następnie do ubitej śmietanki wlewać ciurkiem wystudzoną galaretkę. Zmiksować do połączenia składników. Masę wylać na wierzch ciasta. Całość posypać startą czekoladą. Znowu wstawić do lodówki na kilka godzin aby całość dobrze stężała. Przed podaniem ciasto wystawć kilkanaście minut wcześniej z lodówki.


wtorek, 8 maja 2018

Roladki z fetą otulone ciastem francuskim

Taka moja wariacja obiadowa z mięskiem mielonym w roli głównej. Zrobiłam roladki a w środek włożyłam kawałek fety. Całą roladkę owinęłam paskiem ciasta francuskiego. Wyszło mi coś fajnego i pysznego.



składniki:

900 g karkówki
1 sucha bułka kajzerka namoczona w mleku
sól,pieprz
oregano
ok 200 g sera feta w kawałku
1 opakowanie ciasta fracuskiego
białko do posmarowania
czarny sezam

Karkówkę zmielić. Do mięsa dodać odciśniętą namoczoną bułkę i całość dobrze wyrobić. Doprawić do smaku solą, pieprzem i oregano. Ser feta pokroić w paski o grubości ok 1 cm i długości ok 5-6 cm, u mnie wyszło 9 pasków. Mięsną masę także podzielić na 9 w miarę równych części. Każdy pasek sera oblepić dokładnie mięsną masą formując podłużną roladkę. Ciasto francuskie pokroić wzdłuż krótszego boku na paski o szerokości ok 1,5 -2 cm, pozostałe ciasto można wykorzystać do czegoś innego. Każdą roladkę owinąć paskiem ciasta francuskiego tak aby ciasto nie zachodziło na siebie, roladka nie jest cała dokładnie owinięta ciastem. Następnie ciasto na wierzchu roladki posmarować białkiem i posypać czarnym sezamem. Roladki ułożyć na kratce, kratkę wcześniej posmarować olejem. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 175 C i piec ok 30 minut aż ciasto sie przyrumieni. Pod kratkę podstawić blaszkę ponieważ mięso podczas pieczenia puści soki. Gotowe roladki podawać z dowolnymi dodatkami, u mnie pieczone warzywa i sos czosnkowy.





środa, 2 maja 2018

Chałwowiec

Kolejna propozycja na pyszne ciasto z kremem, tym razem dla miłośników chałwy. Fajny puszysty biszkopt jest z dodatkiem budyniowego proszku i o dziwo pięknie mi wyrósł. Krem z chałwą przygotowany na bazie kremu budyniowego. Wystarczy biszkopt przekroić i przełożyć kremem. 





składniki:

biszkopt
6 jajek
1 szklanka cukru
3 budynie czekoladowe bez cukru ( na 0,5 l mleka )
1 łyżka mąki pszennej
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

krem chałwowy
2 budynie waniliowe bez cukru ( na 0,5 l mleka )
800 ml mleka
2 łyżki cukru
300 g chałwy waniliowej
200 g miękkiego masła

oraz
starta czekolada do posypania

Biszkopt
Składniki przygotować wcześniej aby były w temperaturze pokojowej. Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno. Następnie porcjami dodawać cukier. Miksować do momentu aż cukier się rozpuści. Dodać żółtka i zmiksować do połaczenia składników. Potem dodać mąkę, proszek do pieczenia oraz budynie czekoladowe. Wszystko dokładnie i delikatnie wymieszać szpatułką. Blaszkę 35x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Przełożyć masę. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 160 C i piec do suchego patyczka, ok 30 minut, funkcja góra-dół. Gotowy biszkopt wystudzić.

Krem chałwowy
Odlać szklankę mleka i wymieszać w nim proszek budyniowy. Pozostałe mleko zagotować z cukrem. Gdy mleko sie zagotuje wlać rozmącony proszek budyniowy i ugotować budyń. Gotowy budyń wystudzić. Chałwę pokroić na małe kawałki i zmiksować mikserem aby ją jak najbardziej rozdrobnić. Miękkie masło utrzeć na puszystą masę. Następnie partiami dodawać wystudzony budyń. Na koniec dodać chałwę i dokładnie zmiksować.

Złożenie ciasta
Wystudzony biszkopt przekroić na dwa blaty. Jeden blat ułożyć na desce i rozsmarować na nim ok 2/3 kremu. Przykryć drugim blatem. Na wierzchu posmarować pozostałym kremem i posypać startą czekoladą. Gotowe ciasto wstawić do lodówki do schłodzenia. Przed podaniem najlepiej wcześniej wystawić z lodówki.