Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aronia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą aronia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 września 2016

Nalewka z aronii

Przedstawiam kolejną moją nalewkę, tym razem z aronii. To moja druga nalewka jaką zrobiłam. Pierwsza porzeczkowa była dobra ale ta jest zdecydowanie lepsza. Jest bardziej delikatna i taka lżejsza w smaku.

składniki:

1 kg aronii
1,5 l wody
ok 3/4 kg cukru
1 cytryna
0,5 l spirytusu
0,5 l wódki

Aronię oczyścić z paprochów i ogonków, dokładnie umyć i osuszyć. Przełożyć do pojemnika i włożyć do zamrażarki. Mrozić kilka dni, u mnie mroziła się dosyć długo bo nie miałam pomysłu co z niej zrobić. Mrożenie sprawia, że aronia traci goryczkę. Następnie owoce rozmrozić. Przełożyć do garnka i rozgnieść nieco tłuczkiem do ziemniaków. Dodać cukier i wlać wodę. Zagotować i gotować na wolnym ogniu 30 minut. Garnek z zawartością odstawić na 24 godziny. Po tym czasie wywar przecedzić przez gęste sito. Owoce można wyrzucić. Do soku z aronii dodać sok wyciśnięty z cytryny, spirytus oraz wódkę. Wszystko dokładnie wymieszać. Przecedzić przez gęstą gazę. Rozlać do butelek. Odstawić na minimum 6 miesięcy, im dłużej tym lepiej.


niedziela, 11 października 2015

Sok z aronii

Aronia nie należy do najsmaczniejszych owoców ale ma wiele bardzo cennych właściwości. Zawiera wiele witamin, minerałów i związków. Dlatego też warto przygotować z niej sok, który potem wykorzystamy do herbaty lub przygotowania kompotu zimową porą. Ilość cukru dodajemy wedle uznania, jak słodkie lubimy.

składniki:

2 kg aronii
0,5-1 kg cukru
1 l zimnej przefiltrowanej wody

Owoce aronii najlepiej zbierać po przymrozkach dzięki temu nie będzie miała w sobie tej nieprzyjemnej w smaku goryczki. Można też owoce wcześniej zerwać i włożyć na kilkanaście dni do zamrażarki a dopiero potem przygotować z niej sok. Ja swoją aronię właśnie przemroziłam w zamrażarce bo zerwałam ją wcześniej ze względu na panującą suszę inaczej po prostu uschła by na krzakach. Rozmrożone owoce przełożyć do garnka i rozgnieść tłuczkiem do ziemniaków. Następnie dodać wodę i cukier. Wszystko zagotować i gotować na wolnym ogniu ok 30 minut. Wystudzić i sok przecedzić, owoce dobrze odcisnąć ze soku. Otrzymany sok przelać do butelek lub słoiczków i dobrze zakręcić. Butelki wstawić do garnka wyścielonego ściereczką, zalać wodą na wysokość 2/3 butelki. Pasteryzować 15 minut od zagotowania.



wtorek, 29 września 2015

Kompot jabłkowy z dodatkami

Zawsze robię jabłuszka na zimę bez żadnych dodatków ale tym razem jak robiłam postanowiłam coś urozmaicić i zrobiłam kilka słoików trochę inaczej. Do każdego słoiczka z jabłkami coś dodałam, dzięki temu kompocik ma nieco inny smak a nawet kolor.

składniki:

2 kg twardych jabłek, u mnie antonówki
garstka owoców aronii
1 gałązka świeżej mięty
1 laska wanilii
cukier
zimna przefiltrowana woda

Jabłka obrać ze skórki, wykroić gniazda nasienne i pokroić w ćwiartki lub ósemki. Przygotować dodatki, ja użyłam owoców aronii, laskę wanilii i gałązkę świeżej mięty. Laskę wanilii dałam bez ziarenek, wcześniej leżakowała w słoiczku z domowym cukrem waniliowym. 
Pokrojone jabłka ułożyć w słoikach, owoców nałożyć do szyjki z gwintem. Do każdego słoiczka włożyć dodatek. Następnie jabłka w słoiku zalać wodą, tak aby zakrywała owoce. Do każdego słoika wsypać po 2-3 łyżki cukru. Słoiki dokładnie zakręcić. Wstawić do garnka wyścielonego ściereczką lub gazetami. Zalać wodą na wysokość 3/4 słoika. Pasteryzować 20 minut od zagotowania. Z 2 kg jabłek otrzymałam 3 słoiki o pojemności 1 litra.