Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pietruszka. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2018

Pieczone warzywa

Pieczone warzywa to pyszny dodatek do mięsa zamiast surówki. Są bardzo sycące więc można też zajadać same np. z sosem czosnkowym. Warzywa można wybrać dowolne. U mnie są to warzywa korzeniowe-marchewka, seler i pietruszka oraz cebula i ziemniaki. Do tego zestawu można dorzucić także bataty lub pasternak. Upiec można takżę dynię, cukinię, bakłażana czy paprykę ale te warzywa trzymamy nieco krócej w piekarniku. Czas pieczenia może być różny w zależności od tego jakich warzyw użyjemy i na jak duże kawałki pokroimy.



składniki:

1 nieduży seler
3-4 średnie marchewki
2 duże cebule
2 małe pietruszki
4 średnie ziemniaki
tymianek
majeranek
sól ziołowa
słodka papryka
olej rzepakowy

Wszystkie warzywa obrać i dokładnie umyć. Cebule pokroić na ćwiartki a ćwiartki jeszcze na pół. Resztę warzyw pokroić w paski mniej więcej tej samej grubości (takie grube frytki). Pokrojone warzywa ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Skropic olejem i dokładnie wymieszać aby warzywa pokryły sie olejem. Następnie warzywa oprószyć przyprawami i ponownie wymieszać. Dorzuciłam również trochę świeżego tymianku. Blaszkę z warzywami wstawić do piekarnika nagrzanego na 190/200 C i piec aż warzywa zmiękną i się przyrumienią, ok 30-40 minut, funkcja termoobieg. W trakcie pieczenia warzywa przemieszać łopatką aby równomiernie się przypiekły.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Galareta drobiowa z marchewką i groszkiem

Najbardziej znana jest galareta wieprzowa tzw. zimne nóżki jednak można przygotować wersję delikatniejszą z kurczaka. Ja do swojej dodałam marchewkę i zielony groszek, można dodać też ugotowane jaja.

składniki:

2 duże ćwiartki z kurczaka
3 spore marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
pęczek zieleniny (liść pora i selera, natka pietruszki)
2-3 listki laurowe
1 cebula
kilka ziarenek pieprzu i ziela angielskiego
sól
ok 2,5 litra wody
4 łyżki żelatyny

oraz
3/4 puszki zielonego groszku Bonduelle
ewentualnie 3 ugotowane jajka

Do garnka przełożyć ćwiartki i zalać wodą. Zagotować i zebrać szumowiny. Dodać warzywa i przyprawy. Gotować na wolnym ogniu aż mięsko będzie miękkie. Gdy mięsko się ugotuje wyjąć je z wywaru razem z marchewkami i wystudzić. Mięsko obrać z kości i rozdrobnić, marchewkę pokroić w kostkę. Groszek osączyć z zalewy. W naczynkach/miseczkach na galaretę ułożyć rozdrobnione mięsko, marchewkę i groszek. Można dodać też jajko ugotowane na twardo. Wywar przecedzić przez sito. Odmierzyć 1 litr wywaru, podgrzać i rozpuścić w nim żelatynę. Pozostały wywar można wykorzystać na zupę. Wywarem z żelatyną zalać składniki w naczynkach. Wystudzić a potem wstawić do lodówki do stężenia. Galaretę przygotowałam w foremce Liliana, z podanych składników wyszła mi ta foremka oraz 3 małe galaretki.




piątek, 23 grudnia 2016

Barszczyk czerwony na zakwasie

Pyszny czerwony barszczyk z dodatkiem suszonych grzybków i domowego zakwasu. Bez torebek i kupnych zakwasów, po prostu domowy. Zamiast wody można  użyć bulionu warzywnego lub mięsnego. Barszczyk najlepiej smakuje z uszkami a także do popicia krokietów, pasztecików czy pierogów.

składniki:

1 kg czerwonych buraków
1 marchewka
1 pietruszka
kawałek selera
1 cebula
3 duże ząbki czosnku
4 listki laurowe

garść suszonych grzybów
kilka ziarenek pieprzu
kilka ziarenek jałowca
kilka ziarenek ziela angielskiego
2-3 łyżki majeranku 

2 litry wody
sól do smaku
zakwas buraczany ok 1,5 szklanki


Wszystkie warzywa obrać i dokładnie umyć, buraczki pokroić na małe kawałki. Warzywa przełożyć do garnka. Dodać wszystkie przyprawy oraz obrany czosnek. Warzywa zalać wodą, dodać opłukane suszone grzyby. Zagotować i gotować na średnim ogniu aż warzywa będą miękkie. Następnie wywar przecedzić. Buraczki można ewentualnie wykorzystać na sałatkę a grzybki do pierogów lub uszek. Jeśli otrzymany wywar jest zbyt mocny w smaku dolać trochę wody i ponownie zagotować. Na koniec dodać zakwas do smaku, ja dałam ok 1,5 szklanki. Doprawić do smaku jeśli potrzeba. Całość wymieszać i jeszcze chwile podgrzewać ale nie doprowadzić do zagotowania. I barszczyk gotowy.

Przy podgrzewaniu gotowego barszczyku również nie doprowadzać do wrzenia bo straci swój aromat i kolor. 




czwartek, 8 grudnia 2016

Zupa koperkowa z ryżem

Czasami lubię zjeść po prostu taką zwykłą ryżankę. Ryż zawsze gotuje w bulionie a nie osobno, dzięki temu zupka jest gęsta tak jak lubię. Tradycyjnie dodałam do niej marchewkę i wzbogaciłam dodatkiem aromatycznego koperku. 

składniki:

ok 2,2 l bulionu, u mnie drobiowy
1 szklanka białego ryżu
2 marchewki
1 pietruszka
5 łyżek posiekanego koperku

sól do smaku
śmietanka 30% lub mleko do zabielenia zupy

Bulion wlać do garnka i zagotować. Marchewkę i pietruszkę pokroić w drobną kostkę. Gdy bulion się zagotuje dodać pokrojone warzywa. Gotować ok 10 minut. Następnie dodać ryż i posiekany koperek. Zmniejszyć gaz i dalej gotować aż warzywa i ryż będą miękkie. Na koniec zupę zabielić śmietanką lub mlekiem, dosolić do smaku jak potrzeba. Jeśli zupa wyszła za gęsta to można dolać nieco bulionu.


poniedziałek, 14 listopada 2016

Flaczki z żołądków drobiowych

Za tradycyjnymi  flakami nie przepadam więc robię sobie flaczki z żołądków drobiowych. Przygotowuje je tak samo jak zwykłe flaki tylko po prostu zamiast flaków daje żołądki. Żołądki bardzo lubię więc taka wersja flaczków jest dla mnie przepyszna.

składniki:

1 kg żołądków z kurczaka
1,5 l bulionu drobiowego
1 duża marchewka
1 mała pietruszka
kawałek selera
2 łyżki majeranku
2 listki laurowe
1 łyżka słodkiej papryki
gałka muszkatołowa
mielony imbir
ostra papryka
mielony pieprz czarny

Żołądki dokładnie oczyścić i pokroić na małe paseczki. Przełożyć do garnka, zalać wodą aby je dobrze przykryła. Zagotować i gotować ok 5 minut. Następnie odlać wodę a żołądki zalać bulionem. Dodać majeranek i listki laurowe. Gotować aż żołądki będą miękkie. Marchewkę, pietruszkę i selera zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Gdy żołądki będą już miękkie dodać starte warzywa oraz przyprawy wedle własnego smaku. Można również dodać rozdrobnione mięsko na którym ugotowaliśmy bulion do flaczków. Gotować jeszcze kilka minut aż warzywka zmiękną i smaki się wymieszają. W trakcie tego gotowania można jeszcze ewentualnie doprawić do smaku jak potrzeba. Na koniec można flaczki zaklepać zasmażką, ja wolę flaczki bez zasmażki.
Zasmażka: na patelni rozpuścić 2 łyżki masła, dodać łyżkę mąki. Wymieszać i chwile smażyć aż mąka lekko się zrumieni i dodać do flaczków. Jeszcze chwilę gotować.


poniedziałek, 28 grudnia 2015

Flaczki drobiowe

Flaczki drobiowe to świetne danie w którym można wykorzystać mięsko z rosołu. Do tego trochę warzyw i przypraw i mamy pyszną, sycącą i rozgrzewającą zupkę.

składniki:

mięso z rosołu, u mnie mięsko z niedużej wiejskiej kury
ok 1 l rosołu
2 duże marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
300 g pieczarek
3 łyżki majeranku
2 listki laurowe
biały pieprz
ostra papryka
gałka muszkatołowa

Marchewkę, pietruszkę i selera obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Mięso obrać z kości i podzielić na małe kawałki. Pieczarki pokroić w plasterki. Starte warzywa, mięso i pieczarki przełożyć do garnka i zalać rosołem. Dodać listki laurowe oraz majeranek a także pozostałe przyprawy według własnego smaku. Wszystko zagotować i gotować aż warzywa i pieczarki będą miękkie. Jeśli potrzeba jeszcze doprawić do smaku.


niedziela, 8 listopada 2015

Rosół z kury

Rosół lubimy ale nie gości u nas co niedziela ale raczej od święta. Rosołek zazwyczaj gotuje z wiejskiej kury z dużą ilością warzyw bo taki najlepiej nam smakuje.

składniki:

1 wiejska kura
woda zimna
2-3 nieduże marchewki
1 pietruszka
kawałek selera
3 listki laurowe
kilka ziarenek czarnego pieprzu
kilka ziarenek angielskiego ziela
sól
1 duża cebula
duży pęczek zieleniny (liść selera i pora, natka pietruszki, gałązka lubczyku)

Kurę dokładnie umyć i podzielić na mniejsze kawałki. Obrać i umyć warzywa, przygotować zieleninę, cebulkę przyrumienić na gazie lub patelni. Mięso przełożyć do garnka i zalać zimną wodą, tak aby woda dobrze przykryła mięso. Garnek wstawić na ogień i zagotować. Zebrać szumowiny. Dodać obrane warzywa, zieleninę i przyprawy. Gotować na bardzo wolnym ogniu aby w garnku tylko lekko pyrkało aż mięsko będzie miękkie. Doprawić do smaku solą. Gotowy rosołek podaje z cienkim makaronem z kawałkami marchewki posypany natką pietruszki. 



środa, 31 grudnia 2014

Zimne nóżki

Zimne nóżki, czyli galaretka z nóżek wieprzowych. Miłośników golonki u nas w domku nie ma więc dodaję też golonki, bo na galaretkę zawsze znajdą się chętni. Doskonała zakąska pod wódeczkę i nie tylko. Ja bardzo lubię z dużą ilością marchewki.



składniki:


2 nóżki wieprzowe z golonką
5-6 średnich marchewek
1 pietruszka
1 mały seler
2 cebule
pęczek włoszczyzny (liście selera, pora i natka pietruszki)
3 listki laurowe
kilka ziarenek pieprzu
kilka ziarenek angielskiego ziela
sól
woda

Nóżki i golonki dokładnie umyć i przełożyć do garnka. Zalać wodą aby pokryła mięso i zagotować, zebrać szumowiny. Wszystkie warzywa obrać, dokładnie umyć i dodać do garnka. Dodać też przyprawy oraz włoszczyznę. Wszystko gotować na wolnym ogniu aż mięsko będzie miękkie. Marchewki wcześniej się ugotują więc trzeba je wyłowić aby się nie rozgotowały bo będą potrzebne. Mięsko wyjąć z wywaru i odstawić do przestudzenia. Wywar przecedzić przez sitko do drugiego garnka. Mięso obrać z kości i podzielić na małe kawałki, marchewki pokroić w kostkę lub półplasterki. Pokrojone mięso i marchewki przełożyć do garnka z wywarem. Następnie rozlać do małych miseczek, filiżanek czy bulionówek. Zostawić do wystudzenia, wstawić do lodówki aby dobrze stężały. Podawać schłodzone, z pieczywem i skropione octem lub sokiem z cytryny.






Wpis bierze udział w akcji:

Przekąski Sylwestrowe

środa, 24 grudnia 2014

Sałatka jarzynowa

Wszyscy znają tradycyjną sałatkę jarzynową. Każdy ma swój ulubiony dodatek. Jedni robią z groszkiem, inni z kukurydzą, niektórzy dodają jajko. Ja przedstawiam swoją wersję. Bez względu na dodatki sałatka ta zawsze smakuje i często pojawia się na stołach, nie tylko świątecznych.


 składniki:


4-5 marchewek
1 pietruszka
1 nieduży seler
2 kwaskowe jabłka
3 kiszone ogórki
2 ziemniaki
1 puszka groszku konserwowego, u mnie Bonduelle
1-2 łyżki musztardy delikatesowej lub sarepskiej
majonez
świeżo zmielony czarny pieprz

Warzywa-marchewkę, selera, pietruszkę i ziemniaki ugotować. Warzywa możemy ugotować obrane gdy chcemy wykorzystać potem wywar lub też razem ze skórką. Gdy gotujemy ze skórka sałatka jest smaczniejsza. Ugotowane warzywka ostudzić,obrać i pokroić w kostkę. Jabłka obrać ze skórki i również pokroić w kostkę. Kiszone ogórki również pokroić w kostkę. Pokrojone warzywa wymieszać z osączonym groszkiem. Dodać musztardę  i majonez, dokładnie wymieszać. Do smaku dodać odrobinę świeżo zmielonego pieprzu.



sobota, 29 listopada 2014

Kiszony barszcz czerwony (zakwas buraczany)

Nigdy nie robiłam ani nie piłam kiszonego barszczu. Postanowiłam to nadrobić i zrobiłam. Nie spodziewałam się, że ten barszczyk jest taki pyszny. Smakuje jak ten kupny instant z torebki ale za to jest naturalny bo zrobiony z warzyw i aromatycznych przypraw, bez sztucznych aromatów i barwników, które zazwwyczaj zawierają torebki. Takim kiszonym barszczem można też wzmocnić smak barszczu czerwonego, który gotujemy z buraków  gdy wyjdzie nam mało aromatyczny lub też zbyt blady.

składniki:

1 kg czerwonych buraczków
1 mała marchewka
1 mała pietruszka
kawałek selera
4 ząbki czosnku
4 liście laurowe
1 łyżka soli
1 łyżka cukru
1 łyżka majeranku (niekoniecznie)
kilka ziarenek jałowca
kilka ziarenek pieprzu
2 litry przegotowanej letniej wody
piętka chleba na zakwasie (lub 5-7 łyżek wody z kiszonych ogórków)

Buraki, marchewkę, pietruszkę i selera obrać i pokroić na grube plasterki. Ząbki czosnku obrać, jeśli są duże pokroić. Wszystkie warzywa przełożyć do dużego słoja (lub jeśli mamy do kamiennego garnka). Dodać majeranek, listki laurowe, ziarenka pieprzu i jałowca. W letniej wodzie rozpuścić cukier i sól. Następnie zalać warzywa, warzywa muszą być całe przykryte wodą, nie może nic wystawać. Można czyms docisnac z góry np. talerzykiem, ja kisze w słoiku więc wlewam wode do foliwego woreczka do mrożenia i nim obciążam. Na koniec dodać piętkę chleba na zakwasie. Jeśli takiego nie mamy można dodać wodę z kiszonych ogórków. Majeranek można pominąć bo i tak zbierzemy go potem razem z pianą ale zawsze odda coś ze swojego aromatu zwłaszcza gdy taki barszczyk przeznaczamy od razu do picia. Słoik przykryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce na ok 5-6 dni, u mnie stał na kuchennej szafce. Podczas kiszenia na wierzchu pojawi się piana, którą trzeba zbierać aby nie zrobiła się pleśń. Gdy warzywa ukisną wszystko przecedzić przez gęste sito. Barszczyk jest gotowy do picia, można pić zimny lub lekko podgrzany. Resztę należy przelać do słoika lub butelki i przechowywać w lodówce ok 2 tygodni (ale u mnie tyle nawet nie dotrwał). Możemy go również dodać do barszczyku czerwonego gotowanego na buraczkach aby wzmocnić jego smak, po jego dodaniu nie należy barszczu już gotować. Czyli gotujemy np. czysty barszczyk lub barszcz czerwony zabielany, zestawiamy z ognia następnie dolewamy tego kiszonego i mieszamy.


czwartek, 26 grudnia 2013

Ryba po grecku

Jeszcze muszę dodać dwa zaległe świąteczne przepisy, których nie zdążyłam dodać przed świętami. Dziś rybka po grecku, potrawa bardzo znana ale w moim wydaniu. Można użyć dowolnej ulubionej rybki, ja polecam morszczukalub mirunę. To moje ulubione danie świąteczne ale gości na naszym stole także poza świętami.



składniki:

700 g filetów z morszczuka
5 marchewek
1 pietruszka
1 nieduży kawałek selera korzeniowego
2 duże cebule
1 łyżka tymianku Kamis
1 łyżka słodkiej papryki Kamis
pół łyżeczki mielonego imbiru Kamis
sól morska z pieprzem Kamis
400-500 ml przecieru pomidorowego
2 łyżki koncentratu pomidorowego
pół szklanki wody
olej/masło do smażenia
mąka do panierowania ryb
majeranek, sól, pieprz
 do oprószenia ryb
2-3 jajka

Filety morszczuka pokroić na kawałki i oprószyć majerankiem, solą i pieprzem. Panierować w roztrzepanych jajkach i mące, usmażyć na złoty kolor. Osączyć na papierowym ręczniku. Marchewkę, pietruszkę i selera obrać i zetrzeć na tarce o grubych oczkach. Cebule obrać i pokroić w kostkę, zeszklić na oleju. Dodać starte warzywa i wszystko razem przesmażyć. Potem podlać wodą, dodać tymianek, słodką paprykę i imbir, doprawić do smaku solą z pieprzem. Wszystko dusić od czasu do czasu mieszając. Gdy warzywa zmiękną dodać przecier i koncentrat pomidorowy. Wszystko dokładnie wymieszać i jeszcze chwile dusić aby składniki się połączyły. Do naczynia (u mnie żaroodporne owalne) przełożyć połowę warzyw. Na warzywach ułożyć kawałki usmażonej ryby, przykryć pozostałymi warzywami. Można też ułożyć warstwowo w wyższym naczyniu, na przemian warzywa-ryba-warzywa-ryba tak aby ostatnią warstwą na wierzchu były warzywa. Można jeść od razu na ciepło ale najlepiej smakuje na drugi dzień na zimno, gdy smaki się przegryzą.

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Czysty barszczyk i uszka z farszem grzybowym

Tak na szybko jeszcze przepis na wigilijny czysty barszczyk z uszkami z grzybami. Taki barszczyk gości u mnie tylko w Wigilię, na co dzień moja rodzinka woli barszcz zabielany. Oczywiście taki czysty barszczyk można też ugotować w wersji nie postnej-na bulionie mięsnym i podać jako dodatek do krokietów czy pasztecików. Do barszczyku polecam uszka z farszem z suszonych grzybów lub wersję z kiszoną kapustą i grzybami.




składniki:

barszczyk
ok 1,5 kg czerwonych buraczków
1 pietruszka
1-2 marchewki
kawałek selera
3 ząbki czosnku
1 cebula
3-4 listki laurowe Kamis
kilka ziarenek ziela angielskiego Kamis
kilka ziarenek jałowca Kamis
sól morska z pieprzem Kamis
ok 3 łyżki majeranku
woda ok 2,5 l
3-4 łyżki soku z cytryny

uszka
60 g suszonych grzybków (głównie kapelusze z podgrzybków i prawdziwków)
1 duża cebula
olej do smażenia
sól morska z pieprzem Kamis
350 g mąki pszennej
200 ml  wrzącej wody
2 łyżki masła
szczypta soli

Warzywa obrać i dokładnie umyć. Do garnka włożyć pokrojone na plastry buraczki oraz całe warzywa: marchewkę, pietruszkę, cebulę i kawałek selera oraz ząbki czosnku. Wszystko zalać wodą, dodać przyprawy-ziele angielskie, listki laurowe, jałowiec, troche soli i pieprzu. Wszystko gotować na wolnym ogniu aż buraczki będą miękkie. Na koniec gotowania dodać sok z cytryny i majeranek
. Odstawić do wystudzenia. Na drugi dzień przecedzić. Podgrzać, doprawić do smaku solą, pieprzem, majerankiem oraz odrobiną soku z cytryny jeśli potrzeba (ja dodałam tylko odrobinę majeranku).

Grzyby namoczyć na godzinę w gorącej wodzie. Odcedzić zalać drugą wodą i ugotować. Odcedzić i wystudzić. Wodę w której moczyliśmy grzyby i wywar z gotowania można wykorzystać do bigosu albo do zupy grzybowej. Ugotowane grzyby drobno pokroić albo zmielić maszynką, osobiście wolę wersję krojoną. Cebulę drobno pokroić i zeszklić na oleju . Dodać do grzybów doprawić do smaku solą z pieprzem i odstawić do przegryzienia. Przygotować ciasto. Zagotować 200 ml wody rozpuścić w niej masło. Mąkę wsypać do miski, wymieszać ze szczyptą soli. Dodać gorącą wodę z rozpuszczonym masłem i wymieszać łyżką. Przełożyć na stolnicę i zagnieść elastyczne ciasto. Gotowe ciasto przykryć aby nie obeschło i odłożyć na ok 30 minut. Potem rozwałkować i wykrawać koła u mnie o średnicy ok 6 cm. Na każde koło nakładać odrobinę farszu i uformować uszka. Gotowe uszka gotować we wrzątku z odrobiną soli, gotować ok 3 minut od wypłynięcia.