Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciasta bez pieczenia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 kwietnia 2026

Sernik gotowany

Na blogu jest już wiele przepisów na serniki na zimno. Serniki w przeróżnych odsłonach, z owocami, z galaretką, warstwowe. Brak tego jednego gotowanego ale już szybciutko nadrabiam i jest. Polecam taką wersję gdy nie macie pod ręką żelatyny czy galaretki. W sumie to składniki jak do sernika pieczonego tyle że bez pieczenia. Na wierzch dałam polewę czekoladową ale można wykorzystać też dowolne owoce i zalać galaretką.




składniki:

1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka dobrej jakości
200 g masła
5 jajek
150 g cukru
3 łyżki cukru waniliowego
2 budynie waniliowe bez cukru (2x40 g)
250 ml mleka
herbatniki ok 400 g

oraz 
polewa czekoladowa
posiekane orzechy lub wiórki kokosowe

Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia, dno wyłożyć herbatnikami, odstawić. Przygotować masę serową. Do miski przełożyć ser, dodać jajka oraz cukier i cukier waniliowy. Całość dokładnie zmiksować. Budynie waniliowe rozpuścić w mleku. W garnku z grubym dnem rozpuścić masło. Gdy masło się rozpuści dodać masę serową. Cały czas mieszać i zagotować aby masa zaczęła tylko delikatnie bulgotać. Potem dodać rozpuszczone budynie i gotować dalej aż masa zgęstnieje. Połowę masy wyłożyć na herbatniki. Ładnie wyrównać i ułożyć warstwę herbatników. Na herbatniki wyłożyć drugą połowę masy, ładnie wyrównać i na wierzch ułożyć kolejną warstwę herbatników. Całość wystudzić a potem schłodzić w lodówce. Polać polewą czekoladową i posypać posiekanymi orzechami. Jak polewa zastygnie można kroić i zajadać.

Polewa czekoladowa: Do rondelka wlać 4 łyżki wody i zagotować. Dodać 3 łyżki cukru, wymieszać aby się rozpuścił. Następnie dodać 100 g zimnego pokrojonego masła, rozpuścić ale nie gotować. Zestawić z ognia i dodać 3 łyżki kakao. Energicznie wymieszać do uzyskania jednolitej masy. Przestudzić i polać ciasto.


niedziela, 18 sierpnia 2024

Serniczek cudaczek

Gorąco więc sernik na zimno na deser jest w sam raz tym bardziej, że w lodówce czeka wiaderko sera. Zrobiłam przegląd produktów. Znalazły się resztki biszkoptów po tiramisu, kilka galaretek, trochę borówek, kubeczek śmietanki. Zerwałam też bardzo dojrzałe jeżyny. Monia pobawiła się warstwami i wyszedł taki cudaczek. Pełniutka blaszka pyszności :)




składniki:

masa serowa
1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka
2 galaretki o smaku owoców leśnych
250 ml gorącej wody

oraz
ok 300 g jeżyn
ok 200 g borówek amerykańskich
2 galaretki przezroczyste (moje o smaku owocowym)
800 ml gorącej wody
ok 170 g podłużnych biszkoptów

na wierzch
300 ml śmietanki
1 galaretka o smaku frugo (smak owocowy, pomarańczowy kolor)
250 ml gorącej wody
3-4 kostki ciemnej czekolady (miałam mleczną)

Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej. Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Dno wyłożyć podłużnymi biszkoptami i odstawić.
Dwie galaretki o smaku owoców leśnych rozpuścić w 250 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Ser przełożyć do miski i zmiksować. Cały czas miksować i wlewać powoli wystudzoną galaretkę. Masę wyłożyć na biszkopty. Ładnie wyrównać aby nie było szczelin między masą a blaszką, na wierzchu ułożyć jeżyny delikatnie wciskając je w masę. Odstawić do lodówki.
Dwie galaretki przezroczyste rozpuścić w 800 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Na jeżyny wyłożyć borówki i zalać wystudzonymi galaretkami przezroczystymi. Ponownie wstawić do lodówki. Galaretkę o smaku frugo rozpuścić w 250 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Śmietankę ubić na sztywno, cały czas ubijać i powoli wlewać wystudzoną galaretkę. Masę wyłożyć na przezroczystą galaretkę, ładnie wyrównać. Na wierzch zetrzeć czekoladę. Odstawić do lodówki na kilka godzin aby całość dobrze stężała.


sobota, 9 września 2023

Kostka czekoladowa

Coś pysznego na deser. Takie delikatne piankowe ciacho, bez pieczenia na herbatnikowym spodzie. Dwa kolory bo jedna warstwa jest z białą czekoladą a druga z ciemną.


składniki:

spód
200 g herbatników pełnoziarnistych
120 g masła

masa jasna
300 ml śmietanki 30 %
100 g białej czekolady
1 czubata łyżka żelatyny
1/3 szklanki mleka

masa ciemna
300 ml śmietanki 30%
100g czekolady gorzkiej
1 czubata łyżka żelatyny
1/3 szklanki mleka

oraz
2-3 garście płatków migdałowych

Przygotować spód. Herbatniki zmielić na pył. Masło rozpuścić w rondelku i połączyć ze zmielonymi herbatnikami. Blaszkę 24x24 wyłożyć papierem do pieczenia. Masą wylepić spód formy. 
Płatki migdałowe uprażyć na suchej patelni, odstawić do wystudzenia.
Przygotować jasną masę. Do rondelka wlać mleko, dodać żelatynę aby napęczniała. Podgrzać aby żelatyna dokładnie się rozpuściła, nie gotować, odstawić do przestudzenia. Białą czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej (w misce nad gorącą wodą), również odstawić do przestudzenia. Śmietankę ubić na sztywno. Cały czas ubijać i powoli wlewać przestudzoną żelatynę a potem rozpuszczoną czekoladę. Zmiksować do połaczenia składników. Masę przełożyć na przygotowany spód, ładnie wyrównać i wstawić do lodówki. W podobny sposób przygotować masę ciemną z gorzką czekoladą. Ciemną masę wyłożyć na jasną. Ładnie wyrównać, posypać pokruszonymi prażonymi płatkami migdałowymi. Ponownie wstawić do lodówki do całkowitego stężenia.


poniedziałek, 3 lipca 2023

Truskawkowy obłoczek

Monia znowu namieszała. Truskawkowy obłoczek to kolejna propozycja na pyszne i bardzo delikatne ciasto bez pieczenia. Całe ciasto tworzą cztery składniki: herbatniki, truskawki, śmietanka i galaretki. Ciasto można przygotować z innymi owocami, mogą być jagody, maliny lub brzoskwinie.




składniki:

ok 400 g herbatników u mnie pełnoziarniste

masa 1
350 g truskwek
1 galaretka truskawkowa
250 ml gorącej wody

masa 2
200 ml śmietanki 30 %
150 g truskawek
1 galaretka truskawkowa
250 ml gorącej wody

masa 3 
300 ml śmietanki 30 %
1 galaretka truskawkowa
250 ml gorącej wody
3-5 kostki ciemnej czekolady

Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Dno wyłożyć herbatnikami i wstawić do lodówki do schłodzenia.
Przygotować masę 1. Galaretkę truskawkową rozpuścić w 250 ml gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Truskawki zmiksować na gładki mus. Następnie dokładnie wymieszać z tężejącą galaretką. Masę wylać na warstwę herbaników. Wstawić do lodówki aby masa lekko stężała i ułożyć kolejną warstwę herbatników. Ponownie wstawić do lodówki.
Przygotować masę 2. Galaretkę truskawkową rozpuścić w 250 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Truskawki zmiksować na gładki mus. Śmietankę ubić na sztywno. Następnie cały czas ubijać i wlewać powoli zmiksowane truskawki a potem wystudzoną galaretkę. Dokładnie zmiksować do połączenia składników. Masę wylać na warstwę herbatników. Wstawić do lodówki aby masa delikatnie stężała i ułożyć kolejną warstwę herbatników. Ponownie wstawić do lodówki.
Przygotować masę 3. Galaretkę truskawkową rozpuścić w 250 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Śmietankę ubić na sztywno. Cały czas ubijać i powoli wlewać zimną galaretkę. Dokładnie zmiksować aby składniki się połączyły. Masę wylać na herbatniki, ładnie wyrównać. Posypać drobno startą czekoladą. Wstawić do lodówki aby całość dobrze stężała.


piątek, 7 kwietnia 2023

Ciasto bananowo-kajmakowe na herbatnikach

Monia znowu mieszała i namieszała pyszne ciacho. W sumie miałam robić 3 bita ale okazało się, że nie mam śmietanki. Miałam za to banany ładne żółciutkie i takie brzydkie już przejrzałe, które prosiły się o zużycie i ser w wiaderku więc to połączyłam i powstał mi taki bananowo-kajmakowy cudaczek.


składniki:

spód
ok 300 g kakaowych herbatników
300 g masy kajmakowej

masa jasna
600 g zmielonego sera, u mnie z wiaderka
210 g masy kajmakowej
1/3 szklanki mleka
2 płaskie łyżki żelatyny

masa ciemna
400 g zmielonego sera, u mnie z wiaderka
3 duże mocno dojrzałe banany
2 łyżki kakao
1-2 łyżki cukru
1/3 szklanki mleka
2 płaskie łyżki żelatyny

wierzch
3 duże banany
2 galaretki bananowe
750 ml gorącej wody

Składniki przygotować wcześniej aby były w temperaturze pokojowej. 
Blaszkę o wymiarach 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Na dno ułożyć jedną warstwę herbatników. Następnie herbatniki posmarować masą kajmakową i ułożyć drugą warstwę herbatników.

Przygotować masę jasną. Do miski przełożyć zmielony ser oraz masę kajmakową. Dokładnie zmiksować. Jeśli lubimy bardziej słodkie można dosłodzić cukrem do smaku. Do rondelka wlać mleko, dodać żelatynę. Chwilę poczekać aby napęczniała. Następnie mleko podgrzać i rozpuścić dokładnie żelatynę, nie gotować, odstawić do przestudzenia. Gdy żelatyna będzie letnia wlewać powoli do masy, miksować aż składniki dobrze się połączą. Masę przełożyć na przygotowany spód z herbatników. Ładnie wyrównać i wstawić do lodówki.

Przygotować masę ciemną. Banany obrać ze skórki i zmiksować w rozdrabniaczu na mus razem z kakao. Do miski przełożyć ser oraz zmiksowane banany. Dodać cukier, dodałam tylko łyżkę bo banany były bardzo słodkie. Całość zmiksować aby składniki się połączyły. Do rondelka wlać mleko, dodać żelatynę, poczekać aż napęcznieje. Mleko podgrzać i rozpuścić dokładnie żelatynę, nie gotować, odstawić do przestudzenia. Następnie letnią żelatynę połączyć z masą, dokładnie zmiksować aby składniki dobrze się połączyły. Masę ciemną wyłożyć na masę jasną. Wierzch wyrównać i ponownie wstawić do lodówki. Galaretki bananowe rozpuścić w 750 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Banany pokroić w plasterki i ułożyć na wierzchu ciasta. Zalać teżejącą galaretką. Ponownie odstawić do lodówki aby wszystko dobrze stężało.



piątek, 30 lipca 2021

Sernik bananowo-czekoladowy

Często zostają nam bardzo dojrzałe banany. Są bardzo słodkie, z plamiastą lub nawet niemal czarną już skórką i nikt nie ma na nie ochoty. Oczywiście ich nie wyrzucamy bo można zrobić z nich różne pyszności. Najczęściej takie banany wrzucam do zamrażarki i robię pyszne kremowe lody, piekę muffinki lub babkę albo miksuję i robię deser lub koktajl. A ostatnio zrobiłam sernik na zimno. Mocno bananowy bo bananów było dużo. Bardzo dojrzałe banany szybko ciemnieją i niezbyt apetycznie wyglądają dlatego też aby ukryć kolor dodałam czekoladę. Na dno dałam podłużne biszkopty bo akurat takie miałam a na wierzch galaretkę z owocami. Wyszedł pyszny zimny deser i banany się nie zmarnowały.



składniki:

600 g bananów już obranych ze skórki
600 g zmielonego sera u mnie z wiaderka
2 czekolady gorzkie 
ok 200 g podłużnych biszkoptów
3 łyżki żelatyny
1/2 szklanki mleka
2 galaretki bananowe+800 ml gorącej wody
dowolne owoce, miałam 2 banany i truskawki

Składniki przygotować wcześniej aby były w temperaturze pokojowej. Galaretki rozpuścić w gorącej wodzie i odstawić do wystudzenia. Do rondelka wlać mleko i dodać żelatynę, odstawić na chwilę aby napęczniała. Następnie całość podgrzać ale nie gotować i dokładnie rozpuścić żelatynę. Odstawić do przestudzenia. Czekoladę rozpuścić w kapieli wodnej (w misce nad garnkiem z gorącą wodą), użyłam gorzkiej bo banany były bardzo słodkie. Czekoladę również odstawić do przestudzenia. Banany zmiksować na mus. Do zmiksowanych bananów dodać ser i ponownie zmiksować do połączenia składników. Następnie dodać rozpuszczoną czekoladę a na koniec żelatynę. Zmiksować do połączenia składników. Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia, dno wyłożyć podłużnymi biszkoptami. Przełożyć masę i ładnie wyrównać. Wstawić do lodówki. Gdy masa zesztywnieje na wierzchu ułożyć owoce i zalać tężejącą galaretką. Odstawić ponownie do lodówki na kilka godzin.



środa, 7 lipca 2021

Truskawkowa kopuła

Robiłam czekoladową kopułę, była też wersja owocowa a tym razem zapraszam na truskawkową. Jest z nią trochę zabawy bo trzeba wyłozyć miske truskawkami a potem czekać aż poszczególne warstwy stężeją ale warto czasem się pobawić bo cieszy oko. Oczywiście można użyc tortowicy i przygotować w formie tradycyjnego sernika na zimno. Dno wyłożyć biszkoptami, na biszkopty dać masę serową, potem mus i na koniec truskawki z galaretką. Jednak także trzeba czekać aż poszczególne warstwy stężeją, zresztą jak przy każdym seniku w którym chcemy uzyskać warstwy.


składniki:

ok 800 g truskawek
500 g zmielonego sera
3 galaretki truskawkowe + 800 ml gorącej wody


Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej. Szklaną miskę wyłożyć folią spożywczą i wstawić do lodówki do schłodzenia. Moja miska ma pojemność 2 litry i średnicę 20 cm. Z podanych składników wyszła mi pełna miska.
Jedną galaretkę truskawkową rozpuścić w 400 ml i odstawić do wystudzenia. Połowę truskawek pokroić w plastry, będą one potrzebne do wyłożenia miski. Ja wykroiłam ładne plastry z wszystkich truskawek a pozostałe małe kawałeczki poszły na mus także 400 g poszło na wyłożenie miski i 400 g na mus. Plastry truskawek zanurzyć w wystudzonej galaretce i wyłożyć szklaną miskę. Wstawić do lodówki do schłodzenia. Gdy truskawki dobrze przykleją się do miski można na dno wlać resztę galaretki polewając truskawki. Wstawić do lodówki.
Dwie galaretki truskawkowe rozpuścić, każdą osobno w 200 ml gorącej wody. Odstawić do wystudzenia. Przygotować mus truskawkowy.  Pozostałe truskawki 400 g (do musu potrzebujemy dokładnie odmierzone 400 g truskawek żeby mus nam ładnie związał) zmiksować na mus i połączyć z jedną wystudzoną galaretką rozpuszczoną w 200 ml wody. Przygotować masę serową. Zmielony ser zmiskować mikserem i połączyć z drugą galaretką rozpuszczoną w 200 ml wody. Do schłodzonej miski wyłożyć połowę masy serowej, wyrównać i wstawić do lodówki. Gdy masa serowa delikatnie stężeje wylać połowę musu truskawkowego i ponownie odstawić do lodówki do delikatnego stężenia. Potem wylać drugą połowę masy serowej i znowu do lodówki. Na koniec reszta musu truskawkowego. Wstawić do lodwóki na kilka godzin aby całość dobrze stężała. Przed podaniem wyłożyć kopułę na talerz, miskę nakryć talerzem i obrócić. Zdjąć folię i można kroić na porcje.



piątek, 2 lipca 2021

Grysikowiec z truskawkami bez pieczenia

Grysikowiec, kaszkowiec, kaszak czyli ciasto z kremem z kaszy manny. Już dawno miałam je wypróbować ale jakoś tak wyszło. Ciasto bardzo znane ale u mnie niestety nigdy nie gościło i nie próbowałam jeszcze. Po spróbowaniu wiem że zagości u mnie nie raz. Jest proste i szybkie w przygotowaniu, fajnie smakuje, bez pieczenia. Można na wierzchu ułożyć dowolne sezonowe owoce i zalać galaretką albo zalać samą galaretką. U mnie akurat były truskawy więc wersja truskawkowa. Do masy można dodać kakao wtedy będzie smak kakaowy.



składniki:

ok 500 g herbatników
1 l mleka
1 szklanka kaszy manny ( szklanka 250 ml )
6 łyżek cukru
3 łyżku cukru waniliowego
200 g masła
ok 650 g schłodzonych truskawek
2 galaretki truskawkowe+800 ml gorącej wody

Do garnka wlać 3/4 mleka. Dodać masło, cukier oraz cukier waniliowy. Zagotować. W pozostałym mleku wymieszać kaszę mannę i wlać do gotującego mleka. Gotować cały czas mieszając aż krem zgęstnieje. Gotową masę odstawić do przestudzenia. Blaszkę 35x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć warstwę herbatników. Na herbatniki wyłożyć połowę ciepłej masy. Wyrównać i ułożyć drugą warstwę herbatników. Na herbatniki wyłożyć drugą część masy. Ponownie wyrównać i ułożyć ostatnią warstwę herbatników. Ciasto odstawić do wystudzenia. Jak wystygnie wstawić do schłodzenia do lodówki. Galaretki truskawkowe rozpuścić w 800 ml gorącej wody. Odstawić do wystudzenia. Na wierzchu schłodzonego ciasta ułożyć pokrojone truskawki ( truskawki wcześniej schładzam w lodówce dzieki temu galaretka po zalaniu szybciej stężeje ). Zalać tężejącą. Odstawić do lodówki na kilka godzin aby całość dobrze stężała.



sobota, 19 czerwca 2021

Truskawkowiec na herbatnikach

Truskawkowe szaleństwo trwa i u mnie truskawkowy szał. Powstało takie ciacho z tego co miałam pod ręką. Bez pieczenia na herbatnikach, z dużą ilością truskawek i masą budyniową. Po prostu pycha :)



składniki:

masa budyniowa

2 duże budynie bez cukru  (na 3/4 l mleka)
5 łyżek cukru
1,1 l mleka
200 g miękkiego masła

masa tuskawkowa
600 g truskawek
150 g jogurtu naturalnego
2 galaretki truskawkowe
400ml gorącej wody

oraz
ok 400 g herbtników, u mnie kakaowe
450 g truskawek
2 galaretki truskawkowe
750 ml gorącej wody

Ugotować budyń. Do garnka wlać połowę mleka i dodać cukier, zagotować. W pozostałym mleku rozpuścić budyniowy proszek. Wlać do wrzącego mleka i ugotować gęsty budyń. Wystudzić. Utrzeć masło na puszystą masę i porcjami dodawać wystudzony budyń. Zmiksować do połączenia składników. Blaszkę 35x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć warstwę herbatników. Na herbatniki wyłożyć masę budyniową. Ładnie wyrównać i przykryć drugą warstwą herbatników. Wstawić do lodówki do schłodzenia.
Przygotować masę truskawkową. Galaretki truskawkowe rozpuścić w 400 ml gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Truskawki zmiksować na mus i wymieszać z jogurtem. Można dosłodzić do smaku jak wolimy bardziej słodkie. Następnie dodać wystudzone galaretki. Dokładnie wymieszać. Odstawić do lodówki na trochę. Jak masa zacznie gęstnieć dokładnie wymieszać i wylać na warstwę herbatników. Ponownie wstawić do lodówki. 
Rozpuścić galaretki w 750 ml gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Na wierzchu ciasta, na masie truskawkowej ułozyć pokrojone truskawki. Zalać tężejącą galaretką. Wstawić do lodówki na kilka godzin aby masy dobrze stężały.



sobota, 1 maja 2021

Cytrusek na herbatnikach

Cytrusek to ciacho bez pieczenia, na herbatnikach, z cytrusową nutą. Herbatniki przełożone są masą budyniową a na wierzchu limonkowa pianka ze śmietanki. Proste w przygotowaniu i pyszne. Do przygotowania cytruska użyłam naturalnych soków z cytryny i limonki Limmi.


składniki:

ok 400 g herbatników
3 budynie śmietankowe (na 0,5 l mleka) bez cukru
500ml mleka
500ml wody
6 łyżek cukru
100 ml soku z cytryny Limmi
200 g miękkiego masła

masa śmietankowo-limonkowa
400 ml śmietanki 30%
50 ml soku z limonki Limmi
2 łyżeczki żelatyny
100 ml mleka
4 kostki gorzkiej czekolady

Ugotować budyń. Proszek budyniowy rozpuścić we wodzie. Mleko zagotować z dodatkiem cukru. Gdy mleko się zagotuje zmniejszyć ogień i wlać rozpuszczony proszek budyniowy. Gdy masa zacznie gęstnieć cały czas mieszając powoli wlewać sok z cytryny Limmi. Zwiększyć ogień i gotować aż budyń całkowicie zgęstnieje. Gotowy budyń wystudzić. Masło utrzeć na puszystą masę i porcjami dodawać wystudzony budyń. Blaszkę 25x35 wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć pierwszą warstwę herbatników. Na herbatniki wyłożyć połowę kremu. Całość ładnie wyrównać i ułożyć drugą warstwę herbatników. Następnie na herbatniki  wyłożyć drugą połowę kremu. Ponownie wyrównać i ułożyć trzecią warstwę herbaników. Ciasto wstawić do lodówki. Przygotować masę śmietankowo-limonkową. Mleko podgrzać i rozpuścić w nim żelatynę. Odstawić do przestudzenia. Śmietankę ubić na sztywno. Cały czas ubijać i powoli wlewać rozpuszczoną żelatynę a potem sok z limonki Limmi. Masę wyłożyć na wierzch ciasta. Ładnie wyrównać i posypać drobną startą czekoladą. Ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin do schłodzenia, u mnie stało przez noc.

Na każdą warstwę wyszło mi po 18 herbatników. Jak ktoś woli ciasta bardziej słodkie można do masy budyniowej dodać więcej cukru, można też dosłodzić masę śmietankową a zamiast czekolady gorzkiej użyc mlecznej. Masę budyniową ugotowałam pół na pół woda z mlekiem bo samo mleko może się zważyć po dodaniu soku z cytryny. 




poniedziałek, 7 grudnia 2020

Biały blok z herbatników

Wszyscy znamy blok czekoladowy, jest ciemny bo z dodatkiem kakao. A ja dla odmiany zrobiłam wersję białą, bez kakao, z jasnymi i ciemnymi herbatnikami. Na blogu jest już biały blok ale z dodatkiem płatków kukurydzianych jednak wersja z herbatnikami lepsza jak dla mnie.


składniki

250 g masła 
250 ml wody
ok 1/3 szklanki cukru
250 g mleka w proszku
150 g herbatników jasnych, u mnie maślane
100 g herbatników ciemnych (kakaowe)
100 g suszonej żurawiny
ewentualnie dla smaku kilka kropel aromatu rumowego

Herbatniki jasne zmielić na drobno, prawie na płył. Herbatniki ciemne pokruszyć na małe kawałki. Do garnka wlać wodę, dodać cukier i masło, zagotować aby składniki się rozpuściły. Garnek zestawić i dodać suszoną żurawinę oraz mleko w proszku i ewentualny aromat rumowy. Dokładnie wymieszać aby mleko się rozpuściło. Następnie dodać zmielone jasne herbatniki i dokładnie wymieszać aby składniki się połączyły. Na koniec dodać pokruszone ciemne herbatniki i ponownie wymieszać. Masę przełożyć do formy, u mnie keksówka 30x10, wyłożonej folią spożywczą. Wierzch ładnie wyrównać. Po całkowitym wystudzeniu blok można wstawić do lodówki do stężenia. 



piątek, 21 sierpnia 2020

Owocowy jogurtowiec

Kolejna propozycja zimnego deseru na gorące dni. Zwykłe składniki, które każdy ma w domu czyli jogurt, owoce i galaretki. Przygotowałam je w formie ciasta w foremce keksowej ale można także zrobić od razu małe porcje w szklaneczkach.

składniki:

2 duże jogurty naturalne (po ok 400 g)
2 galaretki o tym samym smaku, u mnie pomarańczowe
2 łyżki cukru waniliowego
300 g drobnych owoców, u mnie maliny borówki i czerwona porzeczka

mus
300 g śliwek bez pestek
1 galaretka truskawkowa

Jogurty przygotować wcześniej aby były w temperaturze pokojowej.

Przygotować mus. Galaretkę truskawkową rozpuścić w 250 ml gorącej wody, wystudzić. Śliwki przełożyć do rozdrabniacza i zmiksować na mus. Połączyć z wystudzoną galaretką. Blaszkę, u mnie duża keksówka 32x13 wyłożyć folią spożywczą. Na dno blaszki wylać przygotowany mus. Wstawić do lodówki do stężenia.

Dwie galaretki rozuścić w 400 ml gorącej wody, wystudzić. Do miski przełożyć jogurt. Dodać cukier waniliowy i zmiksować. Następnie dodać wystudzone galaretki i ponownie dokładnie zmiksować. Wystawić z lodówki keksówkę ze stężałym musem. Na musie rozłożyć owoce ( ok 100 g ). Zalać masą jogurtową, mniej więcej tak aby prawie przykryła owoce. Wstawić do lodówki aby lekko stężała. Potem ponownie wystawić i znowu rozłożyć warstwę owoców (ok 100 g ), zalać masą i do lodówki. W ten sam sposób zrobić ostatnią warstwę. Dzięki temu dzieleniu na warstwy mamy ładnie rozłożone owoce bo jak damy wszystko od razu to owoce opadłyby na dno bo są ciężkie a masa z jogurtu jest rzadka. Całość zostawić w lodówce do całkowitego stężenia. Jogurtowca wyłożyć na talerz odwracając foremkę do góry nogami, tak żeby mus był na górze. Delikatnie odkleić folię spożywczą i można zajadać.


sobota, 25 lipca 2020

Sernik straciatella z bananami

W moje ręce trafiły piękne banany. W lodówce czekało wiaderko sera więc trzeba było coś ukręcić. A wiadomo jak u mnie ser w wiaderku to będzie sernik na zimno. I powstał taki łaciaty z drobinkami czekolady, z bananami i bananową galaretką. Oczywiście musiałam pokombinować aby były ładne warstwy.



składniki:

1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka
4 łyżki cukru
3 łyżki żelatyny
1/2 szklanki mleka
6-8 kostek czekolady, u mnie gorzka
5-6 bananów 
2 galaretki bananowe
biszkopty do wyłożenia formy

Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej. Dno tortownicy ( 24 cm ) wyłożyć biszkoptami i wstawić do lodówki do schłodzenia. Jedną galaretkę bananową rozpuścić w 400 ml gorącej wody i odstawić do wystudzenia. 
Ser przełożyć do miski i zmiksować z cukrem aby się rozpuścił. Jeśli lubimy bardziej słodkie to cukru można dodać więcej. Do rondelka wlać mleko i wsypać żelatynę, odstawić na chwilę aby napęczniała. Następnie podgrzać i dokładnie rozpuścić żelatynę, nie gotować. Przestudzić. Do sera dodać startą czekoladę, zmiksować. Cały czas miksować i wlewać powoli wystudzoną żelatynę. Do schłodzonej tortownicy wyłożyć ok 2/3 masy, ładnie wyrównać. Wstawić do lodówki  na kilanaście minut aby masa lekko stężała. W międzyczasie pokroić połowę bananów w plasterki. Na lekko ściętej masie ułożyć plasterki bananów, zalać przygotowaną wcześniej galaretką. Odstawić do lodówki do stężenia. Gdy galaretka lekko stężeje wyłożyć resztę masy serowej. Ponownie ładnie wyrównać, wstawić do lodówki do stężenia. Drugą galaretkę rozpuścić w 500 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Na wierzchu sernika ułożyć pozostałe banany pokrojone w plasterki, zalać zimną galaretką. Odstawić do lodówki na kilka godzin aby całość dobrze stężała.

Polecam też:
Sernik bananowy



sobota, 13 czerwca 2020

Owocowy sernik na zimno

Jest gorąco więc nastała pora na serniki na zimno. Mam dla Was kolejny prosty przepis, w którym można wykorzystać dowolne owoce jakie mamy pod ręką. Drobne można dodać w całości a większe lepiej pokroić aby potem sernik lepiej się kroił. U mnie akurat były to truskawki, jagody kamczackie i winogrona różowe. Smaki i kolory galaretek można także wybrać dowolne.



składniki:

1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka

2 galaretki agrestowe + 250 ml gorącej wody
2-3 łyżki cukru
600 g owoców, u mnie truskawki, winogrona i jagoda kamczacka
herbatniki do wyłożenia formy
2 galaretki przezroczyste + 750 ml gorącej wody

Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej. Dwie galaretki agrestowe rozpuścić w 250 ml gorącej wody. Odstawić do wystudzenia. Foremkę 24x24 wyłożyć papierem do pieczenia. Dno wyłożyć herbatnikami, u mnie herbatniki kakaowe. Zmielony ser przełożyć do miski. Dodać cukier i zmiksować aby cukier się rozpuścił. Cukru dajemy wedle własnego smaku, trzeba pamiętać że galaretki też są słodkie. Nastepnie dodać wystudzone galaretki i dokładnie zmiksować. Do masy dodać ok 250 g owoców, dodałam małe jagody i kilka pokrojonych w kosteczkę truskawek. Delikatnie wymieszać łyżką. Masę wyłożyć na herbatniki, wierzch ładnie wyrównać. Foremkę z masą wstawić do lodówki. Dwie galaretki przezroczyste rozpuścić w 750 ml gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Na wierzchu schłodzonego sernika ułożyć pozostałe owoce, truskawki pokroiłam w plasterki a winogrona przekroiłam na pół. Zalać wystudzoną przezroczystą galaretką, odstawić do stężenia na kilka godzin.

Kilka przepisów na pyszne serniki na zimno:
Puszysty serniczek z galaretkami
Sernik borówkowo-cytrynowy

Sernik truskawkowy
Sernik malinowy
Sernik kawowy
Sernik mocno brzoskwiniowy

Sernik truskawkowy z białą czekoladą




sobota, 14 września 2019

Przekładaniec bez pieczenia

Miał powstać 3 bit ale niestety zabrakło masy kajmakowej i musiałam stworzyć coś słodkiego z tego co było pod ręką. Słodki składnik zastąpiłam owocowym dodatkiem w postaci borówek i galaretki. Do tego jeszcze miałam po opakowaniu ciemnych i jasnych herbatników więc całość wyszła taka łaciata. 



składniki:

ok 500 g herbatników, u mnie mieszane jasne maślane i ciemne kakaowe
2 duże budynie waniliowe bez cukru ( duże budynie na 3/4 l mleka)
4-5 łyżek cukru
1,2 l mleka
150 g miękkiego masła

pianka z borówkami
350 ml śmietanki 30 %
1 galaretka o smaku owoców leśnych
ok 200 g borówek

na wierzch 
4-6 kostek czekolady, dałam gorzką

Przygotować masę. Odlać ok 0,5 l mleka i rozmieszać w nim budynie. Pozostałe mleko zagotować z cukrem. Wlać rozmącone budynie i ugotować budyń. Gotowy budyń wystudzić. Następnie zmiksować miękkie masło i cały czas miksując dodawać po łyżce wystudzonego budyniu. Blaszkę 35x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Dno blaszki wyłożyć herbatnikami,  wyłożyłam same kakaowe. Na herbatniki wyłożyć połowę masy. Ładnie wyrównać i ponownie ułożyć warstwę herbatników, tym razem dałam jasne. Na herbatniki wyłożyć drugą połowę masy. Masę znowu ładnie wyrównać i przykryć warstwą herbatników, tym razem dałam na przemian jeden jasny jeden kakaowy. Blaszkę wstawić do lodówki. Galaretkę rozpuścić w 250 ml gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Gdy galaretka będzie już tężeć ubić na sztywno śmietankę. Cały czas ubijać i ciurkiem wlewać galaretkę. Do masy dodać borówki i wymieszać łyżką. Masę wyłożyć na herbatniki i ładnie wyrównać. Wierzch posypać startą czekoladą. Wstawić do lodówki na kilka godzin aby całość dobrze stężała a herbatniki zmiękły.


piątek, 26 lipca 2019

Sernik borówkowo-cytrynowy

Gorąco więc na deser sernik na zimno jest w sam raz. Na blogu duży wybór i można robić co rusz inny korzystając z sezonowych owoców. Tym razem mam dla Was sernik z borówkami. Do masy zamiast żelatyny dodałam galaretkę cytrynową. Do borówek dobrałam niebieskie galaretki ale mogą być dowolne i pobawiłam się w warstwy by sernik pięknie prezentował się w przekroju.





składniki:

1 kg zmielonego sera, u mnie z wiaderka
2 galaretki cytrynowe
2 łyżki cukru
2 galaretki niebieskie lub inny dowolny kolor
ok 500 g borówek amerykańskich
duże biszkopty do wyłożenia formy
solidna garść mini biszkopcików

Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej. Dno tortownicy o średnicy 24 cm wyłożyć biszkoptami i wstawić do lodówki do schłodzenia. Dwie galaretki cytrynowe rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody, odstawić do wystudzenia. Jedną galaretkę niebieską rozpuścić w 1,5 szkalnki wody i też odstawić do wystudzenia. Gdy galaretki cytrynowe wystygną i zaczną gęstnieć można zacząś robić masę serową. Ser przełożyć do miski i dodać cukier, jeśli wolimy bardziej słodkie dajemy więcej. Dokładnie zmiksować aby cukier się rozpuścił. Następnie cały czas miksować i wlać ciurkiem wystudzone galaretki cytrynowe. Do schłodzonej tortownicy przełożyć mniej więcej połowę masy. Resztę masy serowej odstawić na szafkę, jak jest ciepło to tak szybko nie stężeje. (Jeśli jednak gdyby nam wcześniej zaczęła tężeć to można ją rozpuścić w kąpieli wodnej.) Masę w tortownicy ładnie wyrównać i wstawić do lodówki aby zaczęła tężeć. Tortownica jest schłodzona więc to przyśpieszy tężenie. Gdy masa serowa już zesztywnieje wyłożyć na nią ok 2/3 borówek i zalać rozpuszczoną wcześniej niebieską galaretką. Ponownie wstawić do lodówki aby galaretka stężała. Potem na stężałą galaretkę wyłożyć resztę masy serowej i ładnie wyrównać, ponownie odstawić do lodówki. Drugą galaretkę niebieską rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody i odstawić do wystudzenia. Gdy druga warstwa masy serowej zrobi się sztywna na wierzchu rozłożyć resztę borówek i malutkie biszkopciki. Całość zalać tężejącą niebieską galaretką. Odstawić do lodówki na kilka godzin aby całość dobrze stężała.




wtorek, 9 kwietnia 2019

Mleczna kanapka bez pieczenia

Mleczna kanapka tym razem bez pieczenia, na herbatnikach. Masę zobiłam taką samą jak do wersji z biszkoptem tyle, że dałam nieco mniej cukru. 



składniki:

herbatniki kakaowe ok 400 g

masa
300 g miękkiego masła
1/2 szkanki mleka
1/2 szklanki cukru
2 łyżki cukru waniliowego
2 szklanki mleka w proszku

polewa
4 łyżki wody
3 łyżki cukru pudru
100 g zimnego masła
3 łyżki kakao

Przygotować mleczny krem. Mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowm, wystudzić. Masło utrzeć na puszystę masę i dodać przestudzone mleko. Następnie dodać mleko w proszku i całość zmiksowć aby krem nabrał gładkiej konsystecji. Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć warstwę herbatników. Na herbatniki wyłożyć połowę kremu i ładnie rozsmarować. Na kremie ułożyć drugą warstwę herbatników a potem drugą część kremu. Ponownie ładnie rozsmarować. Przykryć trzecią warstwą herbatników. Ciasto odstawić. Przygotować polewę czekoladową. Wodę zagotować z cukremć pudrem. Następnie dodać zimne pokrojone masło. Masło rozpuścić ale nie gotować, następnie doda kakao i całość energicznie wymieszać. Polewę przestudzić i polać ciasto. Gotowe ciasto wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem najlepiej wystawić wcześniej z lodówki aby ciasto zmiękło.


piątek, 21 grudnia 2018

Chałwowiec na herbatnikach

Kupiłam chałwę i mialam piec chałwowca. Okazało się, że nie mam składników na biszkopt, więc powstała wersja bez pieczenia, na herbatnikach kakaowych. Tym razem masę zrobiłam sama bez gotowego budyniu w proszku. Dodałam mniej cukru bo zarówno chałwa jak i herbatniki są słodkie. Dorzuciłam też warstwę konfitury z czarnej porzeczki aby przełamała słodycz. Ciasto wyszło pyszne i smakowało nam bardziej niż wersja na biszkopcie.




składniki:

ok 600 g herbatników kakaowych
1 słoiczek konfitury porzeczkowej ( o pojemności ok 350 ml )

krem chałwowy
1 litr mleka
3 żółtka
3 czubate łyżki mąki pszennej
3 czubate łyżki mąki ziemniaczanej
300 g chałwy
5 łyżek cukru
200 g miękkiego masła

Do garnuszka odlać 1,5 szklanki mleka. Pozostałe mleko zagotować z cukrem. Do odlanego mleka dodać żółtka oraz mąkę pszenną i ziemniaczaną. Dokładnie wymieszać aby nie było grudek. Gdy mleko się zagotuje wlać masę i ugotować budyń. Gotowy budyń wystudzić. Miękkie masło utrzeć mikserem na puszystą masę. Następnie porcjami dodawać wystudzony budyń. Na koniec dodać drobno pokruszoną chałwę. Blaszkę 30x25 wyłożyć papierem do pieczenia. Na dnie ułożyć warstwę herbatników ( u mnie na każdą warstwę wyszło dokładnie 16 herbatników ). Posmarować kremem chałwowym. Ułożyć kolejną warstwę herbatników. Następnie posmarować cienko konfiturą z czarnej porzeczki a potem kremem. Dalej ułożyć kolejne dwie warstwy- herbatniki i krem,herbatniki i krem. Każdą wartwę kremu ładnie wyrównać aby równo ułożyć herbatniki. Na wierzchu ciasto posypać startą gorzką czekoladą lub dowolnie udekorować. Ciasto odstawić do lodówki na kilkanaście godzin aby masa stężała a herbatniki zmiękły.


poniedziałek, 30 lipca 2018

Sernik owocowa kopuła

Pamiętacie czekoladową kopułę? w ten sam sposób powstała owocowa kopuła czyli po prostu sernik zrobiony w misce. Tylko tym razem na owocowo i powstał z tego co miałam pod reką a były to owoce borówki amerykańskiej i brzoskwinie, kilka galaretek, resztki zmielonego sera oraz dżemu. Czyli taki sernik resztkowy. Wygląda jak wygląda ale za to był bardzo smaczny i był idealnym deserem na upalny dzień bo zniknął migiem. Oczywiście jeśli mamy większy wybór składników do dyspozycji można sobie skomponować różne wersje smakowe i kolorystyczne wtedy sernik będzie bardziej cieszył oko. Opis przygotowania może wydaje się długi i skomplikowany bo rozpisałam wszystko na warstwy aby było dokładnie. Jednak zanim nam steżeje jedna warstwa można już zacząć robić drugą więc w sumie to nie jest tak długo i nie wymaga dużego nakładu pracy.



składniki:

warstwa I (borówki z galaretką)
galaretka niebieska +1,5 szklanki gorącej wody
200 g borówek

warstwa II (masa serowa z dżemem)
300 zmielonego sera, u mnie z wiaderka
3 kopiaste łyzki dżemu truskawkowego
galaretka truskawkowa +1 szklanka goracej wody

warstwa III (brzoskwinie z galaretką)
3 brzoskwinie
galaretka żółta (cytrynowa) +1 szklanka goracej wody

warstwa IV ( masa serowa)
300 g zmielonego sera, u mnie z wiaderka
galaretka truskawkowa +1 szklanka goracej wody

Przygotować miskę, u mnie szklana o średnicy 20 cm i pojemności 2 litry. Miskę wyłożyć folią spożywczą i wstawić do lodówki do stężenia. Szklanka do odmierzania o pojemności 250 ml. Ser przygotować wcześniej aby był w temperaturze pokojowej.

Warstwa I
Galaretkę niebieską rozpuścić w 1,5 szklanki gorącej wody. Przestudzić. Gdy juz będzie zimna na dno szklanej miski wsypać borówki. Zalać galaretką i odstawić do loodówki do stężenia.

Warstwa II
Galaretkę truskawkową rozpuścić w szklance goracej wody. Odstawić do wystudzenia. Ser zmiksować z dżemem. Dodać wystudzoną galaretkę i ponownie zmiksować. Masę wylać na galaretkę z borówkami. Wstawić do lodówki do stężenia.

Warstwa III
Galaretkę cytynową rozpuścić w 1,5 szklanki wody. Odstawić do wystudzenia. Brzoskiwnie pokroic na plasterki i ułożyć na warstwie II i zalać zimną galaretką cytynową. Odstawić do lodówki do stężenia.

Warstwa IV
Galaretkę truskawkową rozpuścić w 1 szklance gorącej wody. Galaretkę odstawić do wystudzenia. Następnie ser zmiksować z zimna galaretką. Masę wylać na warstę III. Całośc odstawić do lodówki na kilka godzin aby całośc dobrze steżała. Po kilku godzinach przełozyc na talerz odwracając miskę. Usunąć folię i można zajadać.

Sernik ten można też przygotować w tortownicy tylko trzeba odwrócić kolejność warstw i zacząć od warstwy IV.