środa, 26 października 2016

Domowe masło

Nie ma to jak domowe masło. Zdecydowanie lepiej smakuje niż to gotowe ze sklepu a tak łatwo je zrobić. Masełko takie można zrobić ze śmietanki 30% lub 36 % którą znajdziemy w sklepach, im tłuściejsza śmietanka tym lepiej. Przyznam szczerze, że ja nie próbowałam ze śmietanki sklepowej bo akurat śmietankę mam od mamy zebraną ze świeżego mleka prosto od krowy. Aby zebrać taką śmietankę z mleka prosto od krowy należy mleko dobrze schłodzić (przez ok 10-15 godzin) a wtedy tłuszcz czyli śmietanka po prostu zbierze się na wierzchu mleka. Najlepiej mleko przelać do jakiegoś płaskiego naczynia wtedy będzie wygodnie zbierać śmietankę z wierzchu. Jest też specjalne naczynie nazywane odstojnikiem do mleka. Naczynie to ma wbudowaną szybkę i kranik. Przelewamy do niego mleko, dobrze schładzamy a potem kranikiem spuszczamy mleko. Mleko jest białe natomiast śmietanka ma barwę taką bardziej żółtą więc przez szybkę można zobaczyć ile mleka należy jeszcze wypuścić przez kranik aby w odstojniku została sama śmietanka. Do przygotowania masła śmietanka może być prosto z lodówki jak i w temperaturze pokojowej. Zdecydowanie polecam śmietankę w temperaturze pokojowej bo z niej dużo szybciej zrobimy masło. Ja masełko robię przy pomocy robota i od razu robię z 2 litrów śmietanki bo tyle na raz zmieści misa mojego robota. Oczywiście można ubijać mniejsze ilości śmietanki za pomocą zwykłego miksera lub po prostu w słoiku czy butelce. Należy pamiętać o tym, że gdy robimy masełko w słoiku czy butelce śmietanki wlewamy gdzieś do połowy objętości naczynia aby śmietanka podczas potrząsania swobodnie uderzała o ścianki naczynia.

składniki:

2 litry słodkiej śmietanki zebranej z mleka prosto od krowy
2-3 szczypty soli
zimna, lodowata woda

Śmietankę przelać do misy robota. Przykryć pokrywką (bo pod koniec ubijania będzie bardzo chlapać maślanką) i ubijać. Najpierw śmietanka będzie zwiększać swoją objętość. Zrobi się gęsta, puszysta i kremowa po prostu tak jak ubita śmietanka, którą używamy do ciast i deserów. W trakcie dalszego ubijania zacznie wytrącać się tłuszcz, tak jakby w masie pływały małe niteczki. Masa zacznie zmniejszać objętość i będzie się robić ziarnista i przypominać zwarzoną. Podczas dalszego ubijania grudki tłuszczu będą robić się coraz większe a na ściankach misy będzie można zauważyć wilgoć, to będzie maślanka. Na koniec masa zrobi się rzadka i będzie bardzo chlapać dlatego niezbędna jest pokrywka. Tłuszcz zbije się w większe grudki i pojawi się dużo białego płynu czyli maślanki. Czas ubijania może być różny wszystko zależy od śmietany, średni czas przy pomocy robota to od 15 do 25 minut. Wszystkie małe grudki należy zebrać i zlepić w jedną bryłkę masła. Bryłkę masła należy przełożyć do zimnej wody i w tej wodzie ugniatać ją ręką. W ten sposób wypłukujemy z masła resztki maślanki. Czynność należy powtórzyć jeszcze raz lub dwa aż pozbędziemy się maślanki a zimna woda w której ugniatamy masło będzie po prostu czysta. Następnie do masła dodać sól, ja daje tak ze 2-3 szczypty ale jeśli ktoś lubi bardziej słone masło może dać więcej. I jeszcze raz ugniatać masło razem ze solą. Sól sprawi, że z masła pozbędziemy się resztek wody. I mamy gotowe masełko, które możemy już zajadać. Z 2 litrów śmietanki wychodzi ok 650-700 g masła i ok 1 litra maślanki, wszystko zależy od tego jak tłuste jest mleko. Masełka wychodzi mi dosyć sporo więc dziele je na mniejsze porcje, część zostawiam do zjedzenia a resztę zawijam w folię spożywczą i wkładam do lodówki czy do zamrażarki. Kiedy potrzebuję po prostu wyciągam aby nabrało temperatury pokojowej i zajadam. Takie domowe masełko w temperaturze pokojowej szybciej jełczeje niż to kupne i dlatego lepiej podzielić je na małe porcje.

Słodka śmietanka taka zebrana z mleka prosto od krowy gdy będzie stała długo w lodówce kwaśnieje, po prostu robi się z niej kwaśna śmietana. Trzymana poza lodówką skwaśnieje jeszcze szybciej. Z takiej śmietany też można zrobić masło tylko z tego co zauważyłam to zdecydowanie dłużej trzeba ją ubijać a masełko ma wtedy taki lekki jogurtowy posmak.

Na pierwszym zdjęciu świeże masełko, na drugim zamrożone osełki. Każda porcja zrobiona z 2 litrów śmietanki.




Tak wyglądają etapy powstania masełka począwszy od powstawania pierwszych małych grudek:








22 komentarze:

  1. Nigdy jeszcze nie próbowałam robić takiego masła! Ale wiem, że smakuje wspaniale! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem czemu ale nie lubię takiego domowego masła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze zle robione? Normalnie jest pyszne. I przede wszystkim z d r o w e! ;)

      Usuń
  3. Nigdy nie robilam domowego masla... może czas spróbować ? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze śmietanki ze sklepu 30% wychodzi. Ja akurat używałem śmietanki z Piątnicy. Reszta tak jak w przepisie wyżej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z kwaśnej śmietany jest masło ekstra a ze słodkiej śmietanki masło śmietankowe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka bardzo gesta ze sklepu ubije sie na maslo? w holandii kupuje b.gesta smietane w kubeczkach,bo tylko taka jest.Wyjdzie z niej maslo?

      Usuń
    2. Z gęstej też powinno się ubic, ja nieraz jak przywiozę od mamy ukwaszoną już śmietankę to jest bardzo gęsta tylkożeby zrobiło sie masło to śmietanka/śmietana musi być tłusta czyli musi być 30-36 tłuszczu.

      Usuń
  6. a ja nie mam dostępu do śmietanki prosto od krowy -:) ale całkiem dobre wyc
    hodzi ze śmietany 36% kupionej w sklepie . Ale że są różne to najlepiej
    robić masełko z wypróbowanej śmietany, jest pycha !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jaką śmietankę polecasz ?

      Usuń
    2. Ze sklepowej smietany to ono nie jest zdrowe

      Usuń
  7. Ja dodaję jeszcze czosnek i Vegetę. REWELACJA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz jeść zdrowe masło, to dlaczego dodajesz do niego chemiczną Vegetę? - no chyba że też samodzielnie zrobiona...

      Usuń
  8. a ja robiłam :) jest to proco chłonne , ale następnym razem użyłam robota kuchennego i było o wiele lżej i szybciej :) Masełko rewelka :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super przepis☺nigdy nie robiłam sama masła. Już dziś lecę po śmietankę i działam ��

    OdpowiedzUsuń
  10. pracuje w mleczarni, od 30lat robię masło i zapewniam że żadnej chemii w nim nie ma..proponuję po wypłukaniu ziarna masła w wodzie..jeszcze długo wyrabiać,aby dobrze wrobić resztki wody,inaczej masło szybo jełczeje..pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Ze smietanki od krowy hmm normalnie karmionej to i maslo ekologiczne ale ze sklepowej hmm no nie bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesli masło dobre kosztuje ponad 5 zł, a kremowka troche ponad 2 zł i na zrobienie poł kostki masła potrzeba co najmniej 4 smietanek 30%..to maslo powinno byc o wiele drozsze. Bo 4 smietanki kosztuja ponad 9 zl ..więc czegoś tu nie rozumeim.

    OdpowiedzUsuń
  13. SUPER, przecież każdy z nas jak nie w piwnicy, to na strychu ma krowę, więc sobie wydoi i ma smietankę prosto od krowy. Debilny nierealny do wykonanie przez niemal 70% mieszkańców miast

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wystarczyło dokładnie przeczytać wpis. A tak to jest debilny wpis i debilny komentarz.

      Usuń
  14. Robie nie raz ale ze śmietany 30% ze sklepu

    OdpowiedzUsuń
  15. Wiecie co to teraz jak kostka sztucznie przerobionego masła kosztuje 7 zł to sobie jedzie na "nie" zdrowie

    OdpowiedzUsuń