środa, 20 lipca 2016

Mizeria na zimę

Polecam pyszną mizerię z dodatkiem koperku na zimę. Wystarczy ogórki osączyć z zalewy i dodać śmietany. Osobiście do mizerii nigdy nie dodaje żadnego cukru czy octu tylko samą sól i ewentualnie koperek ale zimą taka wersja mi smakuje. Na pewno jest dużo smaczniejsza niż ta zrobiona  ze świeżych ogórków, które zimą są raczej niezbyt smaczne.

składniki:

5 kg średnich ogórków gruntowych
1/2 szklanki octu 10%
1/2 szklanki oleju
3-4 łyżki cukru
1 łyżka soli kamiennej
pęczek koperku

Ogórki dokładnie umyć i obrać ze skórki. Pokroić w plastry. Koperek drobno posiekać. Wszystko przełożyć do dużej miski i wymieszać. Następnie dodać olej, ocet, sól i cukier. Ponownie wszystko wymieszać. Odstawić na ok 4-5 godzin. W międzyczasie przemieszać ze 2-3razy. Potem ogórki razem z płynem przełożyć do słoiczków. Słoiczki zakręcić, pasteryzować 5 minut od zagotowania.

Szklanka do odmierzania o pojemności 250 ml.
Z tej ilości składników wyszło mi 6 słoiczków o pojemności 0,5l.




3 komentarze:

  1. Cześć, mam zamiar skorzystać z Twojego przepisu, tylko powiedz mi, czy mizeria nie jest zbyt słona lub zbyt kwaśna, i czy ten sposób przygotowania mizerii będzie odpowiedni do jedzenia jej ze śmietaną? Czy nie jest wyczuwalny smak lub zapach oleju? Mam nadzieje, ze dziś tu zaglądniesz, bo ogórki już pokrojone na talarki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ogóreczki po osączeniu należy wymieszać ze śmietaną. Oczywiście smak jest inny niż taka mizeria ze świeżych ogórków. Co do smaku to każdy z nas ma inny gust i jak dla mnie ta mizeria nie jest ani za słona ani za kwaśna więc trudno mi powidzieć jak będzie Tobie smakować, po prostu trzeba zrobic i spróbować. Ogólnie te ogóreczki nie są moimi ulubionymi, jak już wyżej pisałam ja mizerię robie z ogórków z dodatkiem soli i do tego śmietana, nie dodaje żadnych cukrów czy octów jednak zawsze jak mam ogórki to zrobię kilka słoiczków bo zimą na pewno takie ogóreczki zje się ze smakiem.

      Usuń
  2. Dzięki za szybką odpowiedź :) Oczywiście zdaje sobie sprawę, ze smak jest inny niż świeżej mizerii latem, ale zimą, jak sama napisałaś chętnie się zjada wszelkie słoiczki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń