Ostatnio u mnie dyniowo bo zabrałam się za moją ostatnią dynię. Na początek przedstawiam zupkę krem z mleczkiem kokosowym.
składniki:
800 g dyni bez pestek i skóry
1 szklanka wody lub bulionu
200 ml mleczka kokosowego
masło klarowane
sól
gałka muszkatołowa
biały pieprz
imbir
Oczyszczoną z pestek i skóry dynię pokroić w kostkę. Pokrojoną dynię przesmażyć na maśle. Następnie zalać wodą, dodać przyprawy mniej więcej po sporej szczypcie. Gotować aż dynia będzie miękka, bez przykrywania garnka pokrywką. Do ugotowanej dyni dodać mleczko kokosowe i wszystko zmiksować. Doprawić jeszcze do smaku jak potrzeba i ponownie zmiksować. Podawać z dowolnymi dodatkami- grzankami, ziarnami lub bagietką.
Dziś zapraszam na proste, szybkie i pyszne muffinki z mielonymi migdałami i nutą orzeźwiającej cytryny. Muffinki są puszyste i wilgotne w środku a na wierzchu lekko chrupiące. Można je po prostu posypać cukrem pudrem lub dowolnie udekorować.
składniki:
2 szklanki mąki pszennej typ 500 Młyn Kopytowa
3/4 szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1/2 szklanki mielonych migdałów
100 g masła
1 jajko
1 szklanka mleka
kilka kropel aromatu cytrynowego lub 2 łyżki soku z cytryny
oraz
1 galaretka cytrynowa + 3/4 szklanki wody
250 ml śmietanki 30 %
Wszystkie składniki na ciasto muffinkowe przygotować wcześniej aby były w temperaturze pokojowej. Masło rozpuścić i przestudzić. W jednej misce wymieszać składniki suche a w drugiej połączyć składniki mokre. Następnie połączyć zawartość obu misek i wszystko wymieszać łyżką. Masę przełożyć do foremek na muffiny na wysokość ok 3/4 foremki. Wstawić do piekarnika nagrzanego na 200 C i piec ok 15-20 minut, do suchego patyczka. Muffiny wystudzić. Galaretkę rozpuścić w 3/4 szklanki wody i odstawić do wystudzenia. Śmietankę ubić na sztywno i dodać tężejącą już galaretkę. Krem wstawić na 10 minut do lodówki aby nieco stężał. Następnie za pomocą rękawa cukierniczego udekorować muffinki kremem. Na wierzchu posypałam jeszcze odrobiną startej gorzkiej czekolady. Z podanych składników wyszło12 muffinek, kremu nieco zostało ale córeczka się nim zaopiekowała.

Niestety talentów dekoratorskich to ja nie mam ale muffinki jak na moje możliwości to całkiem fajnie się prezentują. Krem na muffinki nałożyłam przy pomocy rękawa do zdobienia, który otrzymałam od sklepu przyjemnegotowanie.pl. Rękaw jest bardzo fajny, mały i poręczny, bardzo wygodnie się nim pracuje. Wykonany jest z miękkiego elastycznego tworzywa dzięki czemu krem bardzo łatwo się nakłada do woreczka jak i wyciska. Nie ma problemów też z jego umyciem. Rękaw zawiera pięć wymiennych końcówek więc można z kremu wyciskać różne wzory. Na moje małe poczynania dekoratorskie taki rękaw jest w sam raz:)
Z obiadu zostało mi trochę makaronu i trzeba było go wykorzystać. Przygotowałam pyszny omlecik z dodatkiem makaronu oraz mozzarellą. Pyszna propozycja na śniadanko lub kolację.
składniki:
200 g ugotowanego makaronu (gniazdko 2 Czaniecki)
masło do smażenia
4 jajka
2 łyżki szczypiorku
sól,pieprz
kulka mozzarelli
Na patelni rozpuścić masło i podsmażyć makaron, aby się odgrzał i miejscami przysmażył. Jajka wbić do miseczki i roztrzepać widelcem. Dodać szczypiorek oraz doprawić do smaku solą i pieprzem. Gdy makaron już lekko się przyrumieni rozłożyć go równo po całej patelni i wlać masę jajeczną. Smażyć aż omlet od spodu się przyrumieni. Następnie omlet przekręcić używając talerza. Na wierzchu rozłożyć plastry mozzarelli. Przykryć pokrywką i smażyć aż mozzarella się rozpuści. Od razu podawać, można z dodatkiem keczupu.